Zapal w innych impuls do zmiany!

Wolontariusz jest przygotowany na przekraczanie własnych granic w służbie dla innych. Nie znaczy to jednak, że rezygnuje z własnych pragnień. Wolontariat w Paczce można porównać do treningu – wymaga czasu, odpowiedzialności, ale przynosi też wielką satysfakcję i endorfiny. – Nie zamieniłabym Paczki na nic innego – opowiada Marcelina, wolontariusz i lider zespołu. - To nie jedyna rzecz, którą zajmuję się po pracy. Lubię gotować, podróżować i uprawiać sport, najchętniej sztuki walki – dodaje.

Paczka jak pomarańcze

Zaletą bycia SuperW jest świadomość wpływania na los innych, a przy okazji zmiany samego siebie. – Działamy w Paczce cały rok, ale największe wrażenia są w dniu finału. Tak jak pomarańcze - pachną intensywnie i smakują wyśmienicie jedynie w grudniu – śmieje się Marcelina, która działa w projekcie już drugi rok.

Kasia kończy studia z pedagogiki specjalnej. Jej przygoda z Paczką trwa już cztery lata, w trakcie których była wolontariuszką i liderką. Kasia podkreśla, że każda edycja jest inna. - Każdy rok niesie za sobą nowe wyzwania, które chętnie podejmuję i co roku uczę się nowych rzeczy. Czuję, że wciąż się rozwijam – mówi. - Lubię spotykać się z konkretnym człowiekiem w potrzebie i świadczyć mu mądrą pomoc - dodaje Kasia.

Łańcuch pomocy

Agnieszka jest liderką, wolontariuszką i darczyńcą w jednym. Udało jej się stworzyć rejon Warszawa Wilanów od podstaw i na dobry początek znaleźć 10 wolontariuszy. - Zaangażowałam w kompletowanie paczki kilku znajomych – mówi liderka. – Emocje, jakich dostarczyło mi jej przygotowanie, rozmowy z wolontariuszką, a przede wszystkim rozmowy z rodziną objętą pomocą, nie zapomnę do końca życia. Dziecko z wybranej rodziny przestało przynosić puste kanapki do szkoły, a na jego twarzy znów pojawił się uśmiech. Myśląc o tym, nawet teraz mam ciarki na plecach – opowiada Agnieszka.

- Bardzo wzruszyła mnie sytuacja kiedy wręczałam paczkę starszej pani i jej niepełnosprawnemu synowi, który niedawno miał operację serca – ciągnie Agnieszka. - Byli bardzo zaskoczeni dużą ilością rzeczy, jakie dostali. Ojej, to starczy nam do następnych świąt! – powtarzali.


*

Ks. Jacek WIOSNA Stryczek wymyślił to dla swoich Przyjaciół. Zapraszamy Cię do Klubu WIOSNA i Przyjaciele: www.szlachetnapaczka.pl/wip

Copyright © 2007-2020