Okiem HR-owca

Grażyna Zemowska - specjalista z ponad 14-letnim doświadczeniem w zakresie HR. Pracowała dla takich firm jak Coca-Cola (Specjalista ds. personalnych); BP Polska (Dyrektor ds. Pracowniczych, Członek Zarządu); Kimberly Clark (Dyrektor ds. pracowniczych) oraz Grupa Onet (Dyrektor ds. Pracowniczych). Obecnie prowadzi własną firmę MindZone Consulting, pracując jako niezależny konsultant HR, a w wolnych chwilach – wspiera WIOSNĘ, konsultując nasze strategie z zakresu CSR.


CSR okiem HR-owca

O CSR w aspekcie HR-owym z Grażyną Zemowską rozmawia Agnieszka Łapińska.


Jesteś znaną na polskim rynku specjalistką od HR – Twoje nazwisko stoi za sukcesami wielu międzynarodowych korporacji, które mają u nas swoje oddziały. Czy widzisz w Polsce otwartą przestrzeń dla CSR?

Widzę nie tylko otwartą przestrzeń dla CSR rozumianego jako odpowiedzialny biznes, ale także takie zapotrzebowanie. W strategii firmy dobrowolnie uwzględniają interesy społeczne i ochrony środowiska. Ważne jest wsparcie przemyślane, wpisane w misję i wizję firmy. Takie działanie pozwala na długoterminowe zarządzanie relacjami społecznymi firmy, a nie na doraźne, krótkoterminowe działania. Potrzebujących jest wielu, konieczne jest więc wybranie najbardziej odpowiedniego sposobu zaangażowania firmy, pod kątem jej możliwości, pracowników oraz kapitału intelektualnego. Odpowiedzialność społeczna firmy to przede wszystkim odpowiedzialność za zatrudnionych pracowników. Dla nich tworzone są etyczne kodeksy, które przedstawiają zasady działania w firmie. Opierają się one na szacunku dla pracownika, przeciwdziałaniu oszustwom i nadużyciom, stawiają na pierwszym miejscu bezpieczeństwo pracy, określają zasady konkurencji, konfliktu interesów, zakazy dyskryminacji i równości praw czy też zasady rzetelności finansowej. Treść dobrze wprowadzonych kodeksów etycznych pozwala tworzyć zdrowe, przyjazne miejsce pracy. Firmy pragnące działać odpowiedzialnie pozwalają również pracownikom na realizowanie ich wewnętrznej potrzeby pomagania innym, dzielenia się tym, co mamy. Przykładem takiego działania jest współpraca z wybraną organizacją społeczną.

Jak przedstawia się CSR z HR-owego punktu widzenia?

Dział HR zauważa, ze inwestycje społeczne mogą być innowacyjnym sposobem na motywowanie i rozwijanie pracowników; sposobem na pokazanie, że firma słucha otoczenia i dba o nie, a pracownikom daje możliwość czynienia ciekawych i ważnych rzeczy. Pracownicy z kolei wykorzystują przy tej okazji doświadczenie, wiedzę i umiejętności do wspierania społeczności, w której żyją i pracują. Innym – oprócz wolontariatu – sposobem działania pracowników jest comiesięczna deklaracja przekazywania na rzecz wybranej organizacji dobrowolnej kwoty z pensji; najczęściej firma daje wtedy drugie tyle. Fundusze mogą być przekazywane na konto zaufanej organizacji, np. Stowarzyszenia WIOSNA, pośredniczącej w pomnażaniu tych funduszy na ustalone programy. Inne formy zaangażowania pracowników polegają na poświęceniu czasu i wykorzystaniu kwalifikacji na współpracę z organizacją. W działalność społeczną mogą się zaangażować osoby w trakcie zmian zawodowych lub przechodzące na emeryturę. Pracownicy mogą nieodpłatnie pełnić funkcje doradcze, angażować się w rozwiązywanie problemów organizacji społecznych. To ważne również dla pracodawcy, ponieważ pracownicy zaangażowani w działalność społeczną zdobywają nowe umiejętności, mogą wykorzystywać własną inicjatywę, a przede wszystkim mają wielką satysfakcję z czynienia rzeczy pożytecznych.

Czyli tak naprawdę korzyści są tu potrójne – nie tylko dla organizacji, ale też dla pracowników i samej firmy, która w ten sposób buduje swój prospołeczny wizerunek?

Tak. Poprzez wspieranie aktywności społecznej pracowników pracodawca pokazuje, że poważnie traktuje CSR. Takie działanie pozwala na zwiększanie atrakcyjności pracodawcy, poprawę jego wizerunku, zmniejszenie rotacji pracowników, rozwijanie umiejętności kadry oraz zwiększenie jej motywacji. Pracownicy chcą pracować dla firmy mającej reputację dobrego, odpowiedzialnego pracodawcy. Musimy pamiętać, że biznes nie jest organizacją altruistyczną, ale podmiotem ekonomicznej działalności i z definicji nastawiony jest na zysk. We wszelkich działaniach CSR-owych zachodzi podejrzenie, ze biznes chce się w ten sposób wypromować, poprawić swój wizerunek. To jest fakt, ale w istocie ta idea stanowi wygraną dla wszystkich jej interesariuszy. Dlatego bezsprzecznie należy według niej działać i długoterminowo inwestować w najcenniejszy kapitał, jakim są ludzie.

Co dla Ciebie znaczy odpowiedzialny biznes?

Dla mnie odpowiedzialny biznes to postawa, odpowiedni stosunek do ludzi, system wartości, jakie są wdrażane i wypracowywane w firmie, a co najważniejsze – podzielane przez pracowników. Lepszą przyszłość dla firmy można zdobyć tylko jakością, innowacyjnością, wydajnością, a także nowymi rozwiązaniami i inwestycjami w kapitał społeczny firmy. Przedsiębiorstwa, które chcą działać długoterminowo, zdały sobie sprawę, że nie da się zbudować trwałego sukcesu bez zaangażowania społecznego. Mija początkowy etap gospodarki rynkowej – etap dorabiania się. Czas zachłanności dobiega końca. Przychodzi czas, kiedy zarówno pracownik chce realizować potrzebę czynienia dobra i dzielenia się, jak i pracodawca dostrzega na tym polu korzyści dla firmy. Jednym z działań na polu pracowniczym, świadczącym o odpowiedzialnym podejściu do społeczności i pracowników, są programy outplacementu. Polegają one na wsparciu osób zwalnianych, dla których wyczerpały się wszelkie możliwości dalszego zatrudnienia, w znalezieniu się na rynku pracy. Z mojej perspektywy idea odpowiedzialnego biznesu jest wygraną dla wszystkich stron, dla pracownika, pracodawcy i społeczności. Odpowiedzialna firma to przede wszystkim odpowiedzialny pracownik, pracownik zarządu firmy, kierownictwa, działu HR, działu PR, sprzedaży, finansów, marketingu itd.

Czy działania CSR podejmowane przez międzynarodowe korporacje różnią się od tych realizowanych w Polsce? Czym różni się polski rynek od zagranicznych standardów?

Międzynarodowe korporacje od początku lat dziewięćdziesiątych, czyli czasu wolnej gospodarki, wprowadzały na naszym rynku swoje wypracowane metody działania – zarówno w obszarze HR, który zastępował typowe polskie kadry, jak i w obszarze marketingu, PR, audytu, zarządzania jakością czy zarządzania bezpieczeństwem. Stopniowo standardy korporacji były wdrażane przez polskie firmy na drodze pozyskiwania nowych, doświadczonych w pracy w zagranicznych korporacjach pracowników, poprzez działalność społeczną korporacji, zmiany legislacyjne etc. Działania międzynarodowych korporacji charakteryzują się standardem działania we wszystkich krajach i prawdą jest, że często wytyczają kierunki działania w obszarze CSR. Musimy także pamiętać o ważnym aspekcie finansowym – korporacje międzynarodowe dbają o obniżanie kosztów operacyjnych poprzez mniejsze zużycie energii, lepsze wykorzystanie surowców, dbałość o działania zgodne z legislacją danego kraju, właściwe motywowanie pracowników. Są także dla naszych rodzimych firm najlepszym przykładem odpowiedzialnego i ekonomicznego działania. Nadal nasz rynek różni się tym, że z pewną nieufnością podchodzimy do działania społecznego korporacji międzynarodowych. Ta świadomość także na Zachodzie dojrzewała przez wiele lat; wierzę, że w Polsce będzie to znacznie szybszy proces. Zwiększa się obecnie świadomość społeczeństwa; to często rynek decyduje, jaka firma może mówić o sukcesie w zakresie działań społecznych. Klienci kupują produkty firm o lepszej marce, pracownicy chętniej wybierają pracodawców o dobrej reputacji, firmy przyjazne środowisku naturalnemu. I właśnie to w przyszłości będzie czynnikiem regulującym konieczne zmiany w firmach, które jeszcze nie mają opracowanej strategii w zakresie CSR.

Co organizacja taka jak WIOSNA może zaoferować firmom w ramach partnerstwa?

W ramach wymienionych wcześniej form działania społecznego WIOSNA może zaoferować partnerstwo w zakresie realizacji strategii CSR firmom pragnącym pozyskać profesjonalnego partnera w działalności społecznej. Wiele biznesów działa na zasadzie różnych doraźnych projektów – WIOSNA może się dla nich stać partnerem w zakresie skutecznego, pożytecznego działania na rzecz społeczności. Stowarzyszenie pomnaża uzyskane środki oraz pośredniczy w przekazywaniu ich potrzebującym. Według mojej najlepszej wiedzy, opartej na współpracy ze Stowarzyszeniem, mogę powiedzieć, że stwarza ono ogromne możliwości współdziałania w zakresie wolontariatu, poświęcenia czasu na działania społeczne, a także stałej, długoterminowej współpracy z firmą, której pracownicy zechcą przekazywać zadeklarowane kwoty na projekty realizowane przez WIOSNĘ.

Jak Ci się wydaje, co się zmieni w polskich strategiach CSR-owych w najbliższych latach?

Najbliższe lata pokażą, że działania CSR staną się standardem dla funkcjonowania biznesu. Tylko firmy działające według zasad etycznych mają szanse na uzyskanie przewagi konkurencyjnej oraz utrzymanie się na rynku. Nie zapominajmy, że muszą one poszukiwać coraz to nowych sposobów działania w zakresie odpowiedzialności społecznej, takich, które tą przewagę pozwolą utrzymać. Ważne, aby obserwować tych liderów, dla których odpowiedzialne działania stają się częścią zarządzania strategicznego... i bez skrępowania ich naśladować. Nie zapominajmy, że mamy wielu liderów skutecznego CSR, którego nikt nie nazywa CSR, wśród małych, polskich przedsiębiorców. Dzielą się swoją wiedzą, wyprodukowanym dobrem, z lokalną społecznością, są szanowani w swoich środowiskach lokalnych i mają opinię pożądanych pracodawców. Cieszę się, że te przemiany nastąpią już społeczeństwie dojrzałym, które doświadczyło gospodarki rynkowej, często też wypracowało już wiele dóbr dla siebie i rodziny, więc na pewno dostrzeże potrzebę działania społecznego. Młode pokolenie wchodzące obecnie na rynek traktuje zasady działania społecznego jako standard i właśnie ono będzie miało okazję tworzyć nowe projekty w CSR.

Budująca perspektywa, zwłaszcza, że na rynek wchodzi już pierwsze pokolenie pracowników wychowanych przez WIOSNĘ – nasi wolontariusze z Akademii Przyszłości, Szlachetnej PACZKI i innych programów, którzy podczas studiów przeżyli w nich swą przygodę z wolontariatem. Zapraszając ich do pracy społecznej, nie myśleliśmy nawet, że przecież to właśnie od nich będzie zależało nowe oblicze polskiego rynku.

Bardzo dziękuję za zaproszenie do rozmowy na temat CSR. Chciałabym podkreślić, że CSR, który powinien być realizowany przez jako metoda zarządzania, jest realizowany przede wszystkim przez działy PR oraz działy marketingu, nie zawsze w ścisłej współpracy z działami HR. Wynika to z tego, że HR nie do końca zobaczył w tym obszarze aspekt zarządzania pracownikami. Ufam, że to się także wkrótce zmieni i działy te będą pracowały ręka w rękę – zarówno przy tworzeniu strategii, jak i określaniu zasad zaangażowania pracowników w działalność społeczną oraz badaniu rozwoju kompetencji pracowników zaangażowanych w działania CSR.


Rozmawiała Agnieszka Łapińska



Copyright © 2007-2017