METODA - komentarz ks. Jacka Stryczka


POMNOŻYMY TWOJE DOBRO

a. Podejście do pomagania

DAĆ… CZY POMNOŻYĆ?

Świat od zawsze dzielił się na biednych i bogatych. Tak, jak rodzą się podziały, rodziła się też chęć (a czasami przymus) przekazywania części dóbr potrzebującym. Wokół przekazywania pomocy wciąż powstaje tyle samo dobrych, pozytywnych odczuć, co wątpliwości. Przykładem jest Afryka – kontynent zdemoralizowany przez niewłaściwe dawanie. Lokalnie dotyczy to np. żebraków. Pomagać im czy nie? – zgodnie ze stwierdzeniem: jeśli dam, czuję się osłem, a jeżeli nie dam, czuję się świnią.

…CZY POMNOŻYĆ?

Jeśli komuś coś damy, wcześniej czy później zostanie to zużyte lub zniszczone. I znów wraca konieczność dawania. Zupełnie inaczej jest wtedy, gdy dostrzegamy w kimś dobro, potencjał, możliwości. Jeśli zaczniemy się nimi zajmować, jeśli uda się to dobro pomnożyć, pozostaje coś trwałego. Ktoś stał się kimś. Powstaje wartość dodana. To, co zostało przekazane, pomnaża się zamiast zużywać. Obecnie widoczne to jest w podejściu do edukacji dzieci (szczególnie w rodzinach zamożnych). Korepetycje, niezliczone zajęcia dodatkowe, najlepsze szkoły. To, co jest oczywiste w świecie „ludzi bogatych”, nie jest oczywiste w pomaganiu. Łatwiej coś dać niż w kogoś zainwestować. Inwestycja wymaga poznania, analizy, wdrożenia itd. Ale jakie przynosi efekty!

STOWARZYSZENIE WIOSNA

W WIOŚNIE kładziemy główny nacisk na inwestycję. Pracujemy przede wszystkim z wolontariuszami. Rekrutujemy ich, szkolimy, monitorujemy. Pracujemy w przestrzeni ideałów. To dzięki wolontariuszom WIOSNA ma tak wielki zasięg. Skuteczność naszej pracy z wolontariuszami nie zamyka się w naszych akcjach (np. w AKADEMII PRZYSZŁOŚCI). Dobro, które w nich powstaje, zostaje na resztę życia. Dzięki zdobytym umiejętnościom być może będą lepszymi nauczycielami, dyrektorami, rodzicami itd.
Podobnie inwestujemy w darczyńców i naszych partnerów. Zależy nam na nich. Dzięki ich rozwojowi, przemianie – powstaje coś wyjątkowego, a środki, którymi dysponują, nabierają nowego znaczenia.
Wreszcie tak podchodzimy do pomagania potrzebującym. W ramach Akademii inwestujemy w mentalność i wiedzę dzieci. W ramach PACZKI koncentrujemy się na przekazie zawartym w pomocy. Prawdziwy prezent potrafi podnieść samoocenę i dać nadzieję, a nawet impuls do zmiany. W Wiośnie Liderów inwestujemy po prostu w wolontariuszy, jako przyszłych liderów, a nawet przywódców.

b. Podejście do finansów

SKONSUMOWAĆ CZY ZAINWESTOWAĆ?
Liczy się każdy grosz. To zdanie można usłyszeć często. Rodzi się jedynie pytanie, jak liczyć wartość jednego grosza. Czy jest to grosz, którego równowartość można skonsumować, czy też grosz zainwestowany, którego wartość może wzróść wielokrotnie? Opowiadamy się za inwestycjami.

DAĆ CZY ZAINWESTOWAĆ?
Podobnie można zastanawiać się nad wartością grosza w akcjach pomocowych. Jeden grosz przekazanej pomocy to tylko jeden grosz, często pomniejszony przez koszty organizacyjne. Ale przecież jeden grosz i tym razem może oznaczać dobrą inwestycję. Jeśli właściwie nim zarządzać, może przynieść zwielokrotnione zyski. Uważamy, że taką dobrą inwestycją jest idea pośredniczenia dobroci. Zamiast przekazywać pieniądze bezpośrednio dla potrzebujących, lepiej je zainwestować w stworzenie odpowiednich warunków, umożliwiających wielu ludziom skuteczne przekazywanie pomocy. Dobrą inwestycją jest:
  • dokładna analiza biedy; dzięki temu pomoc nie będzie chybiona i we właściwej formie trafi do odpowiednich osób;
  • znalezienie skutecznych sposobów przeciwdziałania biedzie; nie każda pomoc pomaga, nie każda pomaga tak samo; tak, jak w każdej sytuacji problemowej, potrzebni są specjaliści z wysokimi kwalifikacjami, by skutecznie przezwyciężyć kryzys;
  • stworzenie warunków, które pozwolą jak największej ilości osób włączyć się w działania na rzecz innych; dobry pomysł realizowany przez kilka osób ma wartość; dobry pomysł realizowany przez wielu ludzi to ogromna wartość.
Stowarzyszenie WIOSNA

Stowarzyszenie WIOSNA traktuje swoją działalność jako miejsce dobrej inwestycji. Zajmujemy się przede wszystkim dobrocią (tym, co nosimy w sercu) i dobrem (tym, co możemy przekazać innym). Podstawową zasadą, którą się kierujemy, jest pomnażanie dobra, które jest nam powierzane. Gdy pośredniczymy w przekazywaniu pomocy bezpośredniej, zabiegamy o to, by stała się jak największym dobrem. Przykładowo, nie tylko nakłaniamy wolontariuszy do udzielania korepetycji dzieciom z rodzin problemowych, ale staramy się tak ich przygotować do pracy, by była jak najefektywniejsza. Gdy pomagamy darczyńcom w przekazaniu paczki na święta, staramy się, by była czymś więcej; świątecznym prezentem, przesłaniem o życzliwości i dobroci innych ludzi. Podobnie traktujemy wsparcie materialne dla naszej organizacji. Nie przekazujemy pieniędzy bezpośrednio dla potrzebujących, ale inwestujemy je w dobrą informację i organizację, dzięki czemu wartość pomocy wzrasta wielokrotnie. Na przykład, w ramach akcji SZLACHETNA PACZKA za równowartość jednej paczki zainwestowaną w naszą organizację stwarzamy warunki, dzięki którym kilkanaście osób przekaże pomoc potrzebującym. Analogicznie, pieniądze zainwestowane w dobre przygotowanie wolontariusza do korepetycji, daje dużo większe efekty, nie tylko edukacyjne czy wychowawcze, ale również materialne.

Jak to działa?

a. pomnożymy Twoje dobro
i. TWOJE - odpowiedź na potrzeby, które teraz dla ludzi są ważne
ii. DOBRO - dobro to już nie ryba ani wędka, ale motywacja do łowienia

c. efektywność organizacji – lepiej pomagać z nami niż w pojedynkę
i. TANIO: stosunek zysku do kosztów – tak, aby było opłacalne w ramach tego, na co nas stać
ii. SZYBKO: szybka zmiana na lepsze
iii. SKUTECZNIE: realizacja konkretnych celów wypływających z misji przy dysponowaniu określonymi środkami; środki determinują cel , a my
wybieramy takie cele, które przybliżają nas do naszej misji
Copyright © 2007-2019