PACZKA SPONTANICZNA.
O tym jak liderzy Akademii Przyszłości robią paczkę można było przeczytać na forum.
Przyznacie, że zarażają zapałem?!
- Pomyślałem, że może moglibyśmy zrobić świąteczną paczkę dla jakieś rodziny od liderów? Na forum można by było zgłosić taką propozycje, podzielić się potrzebami rodziny i każdy by coś kupił do paczki, co myślicie?
- ja jestem za :)
Pięcioosobowa rodzina składa się z Pana Wojciecha (47), synów Marka (23) i Daniela (16), synowej Dominiki (19) oraz wnuczki Oliwii (1). Pan Wojciech wraz z synami posiadają różne stopnie niepełnosprawności, co uniemożliwia im podjęcie pracy. Utrzymują się za ok. 1400 PLN miesięcznie, czego połowę przeznaczają na opłaty. Potrzebują głównie żywności, środków czystości i butów. Będą szczęśliwi nawet z najdrobniejszego upominku. Sprawcie aby ich tegoroczne święta były wyjątkowe...
Podstawowe potrzeby rodziny:
agd : pralka
- Dalibyśmy radę chociaż z połowę potrzebnych rzeczy? Ubrania rzeczywiście można dać używane, gorzej z butami. Z pralką chyba nie damy rady ..
- Ja kupuję małej ubranka. Reszta niech coś sobie wybierze i zgłosi swój pomysł :) -- Sprężmy się!!!!
- Kupujemy rzeczy do kwoty 20 zł na osobę! (przy ponad 20 liderach wyjdzie ponad 400 zł!)
- Superowo! Cały czas idziemy do przodu:) Zostało naprawdę niewiele. 2 pary butów, 2 pary jeansów i jesteśmy 'w domu' :)
- To ja się piszę na spodnie jeansowe dla Dominiki, Pomysł jest świetny.
- Super dziewczyny!:) Poradzicie sobie z żywnością? Jeśli tak to będzie kolejna przez nas zapewniona potrzeba. Już jest naprawdę mało do wyboru;). Oby tak dalej! Do piątku trzeba by juz mieć wszystko złożone w biurze.
- Ja daję jeszcze biurko czy ktoś mógłby jeszcze ubranka dla małej kupić?
- Ja też się do butów dołożę. Kto jeszcze? Jak się znajda jeszcze 3 osoby to mamy juz na parę butów...
- Co do pralki... Może nie jest to takie niemożliwe... Może ktoś z Was ma kogoś kto się chce akurat pozbyć pralki (tacy ludzie wbrew pozorom są).
- Popytajcie rodziców/znajomych czy nie pracują w jakiś firmach, które by nie dały trochę kasy na paczkę! Brzmi mało realnie, ale może się uda:)
- Wróciłem z zakupów. Starczyło mi na Levisy 501 dla Pana Daniela i koszulkę. Dla Malej 4 bluzeczki, 2 pary spodni, sweterek i nie mogłem się oprzeć jednej sukience:)
- Szczęście nam sprzyja. Dzisiaj jeszcze parę znajomych się dorzuciło i dlatego mogłem sobie na więcej pozwolić. Pozdrowienia Angels! ;)
Na finale dowiedziałam się, że po kolejnej zbiórce- zrzutce liderzy mają pralkę. Bosko! Anielsko!!

