Puls PACZKI w formie BLOGA

Sb, 15 grudnia

Jest 21.20, a u nas w biurze ciągle się coś dzieje. Jakoś czas się przestał liczyć, nie wyznaczają go minuty i godziny, ale maile, telefony od Was ... Jeszcze 4 rodziny czekają na pomoc. W zabieganiu, co chwilę ktoś jednak znajduje czas, żeby zerknąć na licznik na stronie głównej i krzyczy na całe biuro, że już tylko 11, tylko 8, tylko 4! W sali konferencyjnej wolontariuszka Magda Oskwarek dokleja ostatnie pudła na dekorację na jutrzejszy finał - jest bardzo dzielna. Ania - nasza koordynatorka z Małopolski - skończyła właśnie obdzwaniać swoje wszystkie 31 sztabów! 11 z nich w Krakowie odwiedziła dziś osobiście. Wszędzie to samo - pełno emocji, wzruszeń, niesamowitych historii... Przez cały dzień jak refren powtarzają się słowa : "to niesamowite", "ludzie są wspaniali", "znowu wierzę w ludzi", "Mikołaj istnieje"... Nie ogarniamy tego wszystkiego - i dobrze. Wiemy, że, jak co roku, o niektórych historiach dowiemy się po paru miesiącach...
Rano byłam u rodziny, gdzie paczki otwierały 2 małe dziewczynki - oczy im się rozszerzały na widok kolejnych pudeł. Wyjmowały zabawki, czapeczki, słodycze - wszystko śliczne, nowe. Ich zachwyt -nie do opisania...
Piszę to i dostaje wiadomość od Uli na Skypie - "2" . Nie muszę pytać o co chodzi... tylko 2 rodziny czekają jeszcze na pomoc...

22.52.( 27 sekund) - wszystkie rodziny znalazły swoich ANIOŁÓW!!!




Pt, 14 grudnia

U nas od rana emocje sięgają zenitu - bardzo pozytywne emocje... Telefony się urywają, maile spływają setkami - a wraz z nimi historie, które objawiają coraz to nowych Aniołów. Pierwszy dziś telefon był od rodziny potrzebującej z Warszawy, do której wczoraj przyjechali darczyńcy z paczkami. Pani była zaskoczona ilością paczek, powiedziała, że: "nigdy nie otrzymała takiej pomocy i to jeszcze od obcych ludzi. Mój synek Przemek poszedł dziś do szkoły w nowej, modnej kurtce, był taki szczęśliwy...". Zaraz po niej dzwoni ks. Adam z Malborka i opowiada, że do jego świetlicy dla dzieci przyszły rano dzieci, które też wczoraj dostały paczki. 7-letnia Weronika miała na sobie nowe ubranka - biła z niej radość i duma, że jest tak modnie ubrana, jak rówieśnicy. A w krajowej Gazecie Wyborczej artykuł o naszej PACZCE i o tym, jakie to ważne dla dzieci, by nie poprzez ubiór nie czuły się gorsze, "te biedne"...
Trwają ostatnie przygotowania do finałowego koncertu. W południe mieliśmy małą musztrę - wnosiliśmy ( a raczej wnosiłyśmy) do biura WIOSNY wojskowe termosy na wigilijne potrawy. Stoją teraz w sekretariacie i wprawiają w osłupienie naszych gości. Agnieszka - nasza główna koordynatorka imprezy finałowej - odwiedziła dziś kupców z Placu Nowego, którzy szykują nam potrawy wigilijne. Słynny ENDZIOR z Okrąglaka szykuje nam kapustę - ponoć też ma zamiar ułożyć potem wiersz o PACZCE i kapuście...
A od 17 ruszyły nasze magazyny w całej Polsce - myślami jesteśmy z Wami!




Czw, 13 grudnia

ajajaj zostało lekko ponad 200 rodzin, mamy nadzieję, że do soboty uda się znaleźć darczyńców. Dzwonił dziś do mnie pan, które koniecznie chciał obdarować rodzinę w małopolskim, a baza jest juz pusta. Teraz trzeba inwencji - znaleźć rodzinę daleko od domu, użyć wyobraźni, empatii i pójść na pocztę z paczką;) Trudne? Nie dla nas! Głośmy dobrą nowinę przez te ostanie godziny, bo następna paczka dopiero za rok! Póki co słów kilka o finale, oprócz koncertu zespołu Marvels (o którym jest już informacja na stronie), usłyszycie też zespół Wu-Hae, który powstał w 1999 roku. Kapela grała muzykę utrzymaną w klimacie mało popularnego wówczas nurtu crossover, łączącego hip-hop z hard corem. Pierwszą płytę „Dla Człowieni" Wu-Hae nagrało w 2000 roku w Krakowie.

Posłuchajcie

http://www.myspace.com/wuhae

Przybywajcie



Śr, 12 grudnia

Cóż to był za dzień! Dzień, w którym przyjechał do nas święty mikołaj na deskorolce, a dziewczyny z biura WIOSNY poszły nosić meble!

Opisuję szerzej te historie w działach Zostań Aniołem i Raport Biedy.

Zmieniliśmy miejsce finału, więcej możecie poczytać w Pulsie PACZKI.

Jutro relacja z dzisejszego koncertu zespołu MarVels i informacje o kolenych artystach szykujących się na finał.

Dowiedzieliśmy się, że zaszczyci nas swoją obecnością bardzo ważny gość, ale potrzymam Was jeszcze w niepewności...



Wt, 11 grudnia

W PACZCE JEST JAK W BOMBIE! TYKAMY! Odliczamy dni do finału, zostało 5 dni do wielkiego finału siódmej edycji PACZKI. Dziś postanowiliśmy przenieść się z Placu Nowego pod Okno Papieskie, więcej szczegołow jutro. Dostajemy coraz więcej sprawozdań z rejonów, które czytamy z zainteresowaniem i zamieszczamy w PULSIE, jesteśmy z Wami - szczególnie taraz pod koniec, gdy trzeba umieć "ładnie skończyć" ;) Nakręcamy zapasowe zegarki i cóż zrobić do niedzieli na najwyższych obrotach pomagamy gdzie się da!

Prosimy o pełną mobilizacje w województwach: Świętokrzyskim, Zachodniopomorskim, Kujawsko-pomorskim, Lubelskim.



Pn, 10 grudnia

Jesteśmy z powrotem. Zmęczeni, ale radośni. Wczoraj w Teleexpresie mogliście obejrzeć krótka relacje ze Zlotu Aniołów w Opolu. Na naszej stronie, w zakładce 'napisali o nas' znajdziecie dłuższy film, niektórzy z Was pewnie nawet wypatrzą siebie. Tańczącego, śpiewającego, stojącego na głowię w amfiteatrze albo na ulicach Opola!

Dzisiaj odebraliśmy telefon od Pani, która w ubiegłym roku dostała paczkę. Chciała nam przekazać suknie ślubną i komunijną dwóch swoich córek. W tym roku to ona zrobi komuś paczkę..

Dostaliśmy również maila od grupy chemików – studentów i absolwentów, którzy przygotowują paczkę dla dwóch rodzin. Tak piszą: „chcielibyśmy tej dziewczynce podarować ksiązki, które przydadzą jej się w nauce chemii, a także jeden z doktorantów na naszym
wydziale chciałby jej nieodpłatnie udzielać korepetycji.



Sb, 8 grudnia

No to jedziemy, do zobaczenia w Opolu!

Relacja w poniedziałek!



Pt, 7 grudnia

Szykujemy się wszyscy do jutrzejszego zlotu Aniołów - to będzie I ogólnopolski zlot! Na 2 dni do Opola mają się zlecieć anioły - wolontariusze z całej Polski. Po naszym biurze krążą kolorowe kapelusze - znaki rozpoznawcze aniołów... Wszystko stanie się jasne w niedzielę podczas happeningu.
Zerkamy co chwilę na licznik PACZKI, ile jeszcze rodzin czeka na pomoc...Dziś w nocy będzie półmetek akcji ( uruchomiliśmy bazę o północy tydzień temu) i szykuje się też półmetek rodzin ( tyle samo obdarowanych , co czekających na pomoc). Sprawdzamy, w których rejonach Polski jest ciągle zbyt mało darczyńców. Wysyłamy te informacje do mediów, żeby napisali o naszych rodzinach. Wierzymy mocno, że jak co roku każda rodzina znajdzie swojego Anioła- darczyńcę.
Ewa - koorydynatorka z Katowic - przysłała nam maila, że jedna z rodzin, która w tym roku dostała paczkę, w tym roku będzie darczyńcą! Jak dobrze usłyszeć, że los sprawia też miłe niespodzianki.



Czw, 6 grudnia

Dzisiaj mikołaj!

Nasz prezes przyniósł pączki, jest jakby spokojniej, może to już atmosfera świąt?

Akcja dopiero co ruszyła, a w Krakowie już dwóm sztabom skończyły się rodziny.

Działacie szybko!

Godzina 10.10. Do biura WIOSNY dzwoni darczyńca z Krakowa. Właśnie wybrał z żoną rodzinę i dopytuje się, czy imiona chłopców z opisu zostały zmienione ( ze względu na anonimowość ) - czy to ich prawdziwe imiona. To dla niego bardzo ważne, bo chce podarować chłopcom nietypowy prezent.
Oryginalne koszulki piłkarskie z ich imionami! Sprawdzamy imiona - wszystko się zgadza. Szczęśliwcami, do których trafią koszulki będzie Kamil i Mateusz. Tak coś czujemy, że ten prezent doda chłopcom skrzydeł i za kilka lat będziemy śledzili ich piłkarską karierę Odbieramy telefony od Aniołów - ludzi, którzy deklarują pomoc dla rodzin nie tylko w święta. Słuchamy Waszych historii i serca nam rosną.



Śr, 5 grudnia

Lecimy dalej!

Do akcji włączają się media. Pytają: 'widzieliście polską biedę -opowiedzcie nam o niej'. Szukamy studentów, którzy przeankietowaliby w najbliższą sobotę jeszcze podkrakowskie rodziny.

Telefon dzwoni, z coraz dziwniejszymi pytaniami. Dziś na przykład dzwoniła 20-letnia jubilatka, która dostała dwa bujane konie na urodziny i postanowiła nam jednego podarować.

Dzisiaj jest dzień wolontariatu, więc trochę świętujemy, ale więcej pracujemy. Bądźcie z nami, do jutra! Obyście znaleźli pod poduszką wymarzoną paczkę!



Wt, 4 grudnia

Gratulujemy Wam i sobie, z bazy danych wybraliście już 1054 rodzin!!

Mamy dzisiaj dla Was garść informacji, którymi pragniemy się podzielić.

Wczoraj odebraliśmy ostatni telefon po 21, zadzwoniła pani z Dolnego Śląska z prośbą o podanie danych adresowych wybranej przez nią rodziny. Chciałaby im nieść realną pomoc i realizować przykazanie o miłości wzajemnej. Wy już wiecie jak nazywamy takie osoby? Aniołami!

Przyszedł też mail z Poznania z magazynu, że mają tam pralki, lodówki, meble, ale że jak trzeba będzie to nadmuchają magazyn i wszystko zmieszczą. Nie ma to jak pozytywnie zmienianie przestrzeni wokół;)

Bardzo spodobała się nam też historia wolontariusza o rodzinie, przez którą został wspaniale przyjęty. Dwie godziny słuchał historii życia rodziny i został poproszony o odnalezienie darczyńców owej rodziny z roku ubiegłego, gdyż pragną mu podziękować! Mobilizujące i piękne, tak?

Jest już prawie 20.00 wychodzę z WIOSNY i wiecie, że nie jestem ostatnia? Praca wrze bez ustanku. I jeszcze przed jutrzejszym dniem składam najserdeczniejsze życzenia dla wszystkich wolontariuszy. W imieniu WIOSNY życzę Wam kochani pasji, miłości, wiosny przez cały rok i duuużej ilości wolnego czasu!!!



Pn, 3 grudnia

Telefon jest czerwony!

Dzwonicie co minutę! I dobrze!

Z ciekawych pytań, dzwoniła Pani z zapytaniem czy może kupić choinkę dla rodziny i co się stanie jeśli wszyscy kupią owej rodzinie zielone drzewka. Gwoli wyjaśnienia: jednej rodzinie jest przypisany tylko jeden darczyńca.

Choinka jest rewelacyjnym pomysłem. Pomyślmy o rodzinach, dla których może być ona zbytkiem!

Już 775 rodzin zostało wybranych z bazy danych!

Od soboty odnotowaliśmy ponad 6000 wejść na stronę!

Był też ciekawy telefon od zdenerwowanego taty, któremu dziecko wyłączyło komputer w momencie wybrania rodziny z bazy. Po sprawdzeniu informacji okazało się, że ta rodzina w międzyczasie została już wybrana przez innego darczyńcę. Dwie rodziny mają przygotowaną paczkę i nie chcą oddać "swojej rodziny". I co możemy zrobić? Polecić wybranie czym prędzej kolejnej!

Wciąż poprawiamy opisy rodzin od wolontariuszy. Wiele jest też telefonów, w których dopytujecie, gdzie wysłać paczkę, co może się w niej znajdować.

Jednym słowem komputery i telefony wrą!

Edytuj
Copyright © 2007-2008  •  Wykonanie: INVENTOR Multimedia