Justyna Ożóg (Newsletter 10.10.2008)
Absolwentka religioznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na co dzień odpowiedzialna za obszar komunikacji w Sabre Polska. Lubi łączyć biznes z CSR i szukać możliwości zaangażowania koleżanek i kolegów z pracy w działania na rzecz dobra społecznego. Na ogół kończy się to sukcesem!
Z Justyną Ożóg o odpowiedzialnym społecznie biznesie rozmawia Agnieszka Łapińska.
Współpracujemy ze sobą już od kilku lat przy różnych projektach związanych z wolontariatem pracowniczym. Od kilku miesięcy współpraca między Sabre a WIOSNĄ rozwija się w kierunku CSR. Jak sytuuje się ten kierunek w strategii działania Waszej firmy?
- We wszystkich krajach, w których Sabre prowadzi działalność, firma mocno angażuje się w pomoc lokalnym społecznościom. Za swoje działania z zakresu odpowiedzialności społecznej wielokrotnie była nagradzana i wyróżniania. Sabre zdobyło w Polsce nagrodę Lidera Małopolski, przyznawaną przez Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski za promowanie przedsięwzięć o wysokiej wadze społecznej, które znacznie poprawiły jakość życia mieszkańców. Na świecie firma zdobyła tytuł jednego ze 100 najlepszych pracodawców w Brazylii, natomiast Chisholm Trail Charter – instytucja działająca w ramach Amerykańskiego Czerwonego Krzyża – przyznała Sabre Holdings nagrodę Good Neighbor Award. To dzięki pracownikom zaangażowanym w działalność na rzecz dobra społecznego w 45 krajach świata odnieśliśmy te wszystkie sukcesy. Pracownicy są zachęcani do angażowania się we wszystkie prowadzone przez nas działania CSR.
Co dokładnie robi Wasza firma i w jakie działania angażujecie Waszych pracowników?
- Jednym z naszych największych programów na rzecz dobra społecznego jest coroczna kampania pracownicza „Give Together”. Jest to pierwsza kampania globalna, w ramach której nasi pracownicy prowadzą działania na rzecz społeczności lokalnej na całym świecie – czy to zbierając pieniądze, czy wykonując konkretne prace. Tegoroczna kampania właśnie się rozpoczęła i przebiega pod hasłem „Help the Word do even more than travel”. W trakcie tego tygodnia, od 6 do 10 października, pracownicy Sabre na całym świecie zbierają pieniądze na cele charytatywne. Najważniejsze, że do każdej zebranej złotówki lub dolara firma dokłada połowę. Od 2000 roku organizacje dobroczynne uzyskały w ramach naszego wsparcia pochodzącego z akcji „Give Together” kwotę 8,7 mln dolarów.
Imponujące. Od pewnego czasu Ty sama współtworzysz ten sukces, dlatego spytam bezpośrednio – co dla Ciebie znaczy odpowiedzialny biznes?
- Nie będę odkrywcza – odpowiedzialny biznes to świadome działania firmy rzutujące na lokalną społeczność. Najciekawsze jest, jak dana firma rozumie CSR. Sabre, firma od początku związana z turystyką, inaczej podchodzi do odpowiedzialnego biznesu niż firma z branży – na przykład – medycznej. Odpowiedzialny biznes to czasami podejmowanie trudnych decyzji. Na przykład teraz można postawić pytanie: czy w dobie kryzysu gospodarczego w Stanach należy przeznaczać duże nakłady finansowe na działania charytatywne? To wspaniałe, że w ramach działań CSR jest taka mozaika możliwości.
Czy działania CSR podejmowane przez Sabre na świecie różnią się od tych realizowanych
w Polsce? Czym różni się polski rynek od zagranicznych standardów?
- Różnią się skalą i tematyką. Na świecie wdrożyliśmy nowe programy z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, które obejmują swoim działaniem wiele obszarów – od edukacji po ochronę środowiska naturalnego – bezpośrednio związanych z naszą pracą: sprzedażą detaliczną produktów podróżniczych oraz rozwiązań technologicznych i dystrybucyjnych dla branży turystycznej. W 2006 roku uruchomiliśmy także program GoZero. Jest to pierwsze przedsięwzięcie tego rodzaju, umożliwiające naszym nabywcom wyrównanie emisji dwutlenku węgla, spowodowaną w trakcie ich podróży, poprzez przeznaczenie środków pieniężnych na rzecz programu sadzenia drzew, prowadzonego przez Conservation Fund.
A polskie realia?
- W Polsce nasze działania CSR skupiają się na kilku obszarach. Wystarczy, że wymienię współpracę z organizacjami realizującymi programy pomocy dzieciom (Stowarzyszenie WIOSNA, Dom Dziecka im. Jana Brzechwy w Krakowie, świetlica środowiskowa Mały Książę, pogotowie teatralne Teatru Groteska). Bardzo ważna jest też dla nas współpraca z uniwersytetami, w ramach której tworzymy partnerstwa strategiczne ze szkołami wyższymi, fundujemy stypendia naukowe, prowadzimy warsztaty informatyczne, wspieramy lokalne inicjatywy przeznaczone dla studentów, oferując im rozbudowany plan praktyk i stażów. Jak widać, działamy lokalnie z uwzględnieniem specyfiki pracy w krakowskim centrum oprogramowania. Nasi pracownicy to w większości ludzie młodzi, ambitni, chętnie angażujący się w działania edukacyjne firmy. To także aktualni lub przyszli rodzice, wrażliwi na potrzeby dzieci.
Dlaczego w ramach Waszych działań CSR-owych wybraliście WIOSNĘ?
- Wybraliśmy WIOSNĘ, bo jest to wyjątkowa organizacja, działająca w naszym bezpośrednim sąsiedztwie. Rozmach, wizja i efektywność projektów prowadzonych przez WIOSNĘ jest godna podziwu. Poza tym wasze cele, zwłaszcza w zakresie działań edukacyjnych wśród dzieci, są zbieżne z naszymi. Projekt Akademia Przyszłości jest prosty, czytelny i bardzo potrzebny. Jego założenia bez trudu docierają do naszych pracowników, którzy dzięki zaangażowaniu w Akademię mogą się czuć potrzebni.
Jakie cele wyznaczacie sobie w ramach naszej współpracy?
- W poniedziałek 6 października rozpoczęliśmy tydzień Give Together w krakowskim biurze Sabre. Organizujemy specjalne aukcje on-line, sprzedajemy książki, a także zbieramy pieniądze; wszystko po to, aby ufundować zestaw 500 wyprawek szkolnych dla dzieci z tegorocznej Akademii Przyszłości. W dłuższej perspektywie chcemy doprowadzić do całorocznego wolontariatu pracowniczego. Pracownicy będą mogli się angażować także w inne działania WIOSNY – na przykład SZLACHETNĄ PACZKĘ.
Rozmawiała Agnieszka Łapińska
Sabre Holdings – dostawca nowatorskich rozwiązań dystrybucji ofert podróżnych dla biur turystycznych, dostawców i korporacji na świecie. Europejskie Centrum Oprogramowania Sabre Holdings w Krakowie powstało w 2000 roku w celu rozbudowy globalnych możliwości Sabre Holdings w tworzeniu oprogramowania oraz dostarczania wsparcia technicznego dla klientów na całym świecie. Jest drugim co do wielkości centrum programistycznym Sabre i zatrudnia prawie 600 pracowników, którzy tworzą oprogramowanie używane przez ponad 200 linii lotniczych, 50000 biur podróży w ponad 100 krajach oraz miliony podróżnych na całym świecie, korzystających z Travelocity i lastminute.com. Firma z siedzibą główną w Southlake w stanie Texas, zatrudnia łącznie 9000 pracowników w 59 krajach.
powrót



























