Bartosz Wieczorek: Młodzi szukają pracy
O trudnościach, jakie napotykają absolwenci poszukujący pierwszej pracy i o tym, jak sobie z nimi poradzić z Bartoszem Wieczorkiem, konsultantem firmy rekrutacyjnej Advisory Group TEST HR rozmawia Dorota Mularz
Międzynarodowa Organizacja Pracy alarmuje, że nigdy dotąd nie było tylu bezrobotnych w przedziale wiekowym 19-25 lata. W styczniu w Polsce było prawie pół mln. Jak wytłumaczyć taką sytuację?
Można poszukiwać wielu przyczyn obecnego wzrostu bezrobocia wśród młodych ludzi. Częściowo winna jest kondycja polskiej gospodarki, częściowo zmiany oczekiwań młodych ludzi wchodzących na rynek pracy, a częściowo system kształcenia młodzieży w Polsce. Zdecydowanie szkolnictwo wyższe jak i szkoły średnie nie pomagają młodym ludziom w odnalezienia się na rynku pracy.
Czego im brakuje?
Przede wszystkim, nie uczą samodzielności w działaniu i myśleniu oraz umiejętności przydatnych w życiu zawodowym. Niestety dyplom większości kierunków nie wiele znaczy, gdyż liczą się praktyczne umiejętności, za jakie pracodawcy są gotowi zapłacić. Oczywiście należy oddać honor uczelnianym Biurom Karier czy Młodzieżowym Hufcom Pracy, które stwarzają przestrzeń dla publikacji ofert pracy i wymianę informacji między rynkiem pracy a szkołami wyższymi. Jednak to tylko kropla w morzu potrzeb.
Dziś zdobycia pracy nie gwarantuje ani dyplom, ani znajomość języków obcych. Co powinien zrobić dzisiejszy student lub może nawet licealista, by zabezpieczyć się przed bezrobociem?
Nie ma chyba jednej klarownej recepty na znalezienie miejsca na rynku pracy. Warto jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim: należy odkryć swoje predyspozycje, czyli obszary, w których człowiek dobrze się czuje. Przykładowo, niektórzy ludzie lubią pracę powtarzalną w zorganizowanej strukturze, inni natomiast cenią sobie ciągłą zmienność zadań i obowiązków. Ważne jest to, aby dobrać pracę do swoich predyspozycji i robić to co się lubi, gdyż jedynie wtedy można pozwolić sobie na pełną efektywność, która gwarantuje sukces w pracy. Poznawanie swoich predyspozycji można rozpocząć już w szkole średniej.
„Rób to, co lubisz” to chyba zbyt prosta i niewystarczająca zasada…
Oczywiście, po wybraniu obszaru zainteresowań zawodowych należy zacząć intensywnie interesować się wszystkim, co z nim związane: uczestniczyć w spotkaniach, eventach, czytać artykuły, fora, pytać znajomych, którzy pracują w danej branży oto, jak ich praca wygląda. Często trudno określić konkretny zawód, który chcielibyśmy wykonywać, ale łatwiej przygotowywać się do pracy w określonej branży. Daje to szersze spojrzenie na rynek pracy oraz zwiększa elastyczność w zdobywaniu kompetencji. Poza tym, kardynalną zasadą jest uczestnictwo w praktykach i stażach, które dają praktyczna wiedzę i umiejętności. Warto zauważyć, że jeśli świeżo upieczony absolwent zaczyna szukać praktyk lub staży czasami okazuje się, że przegapił sprawę, gdyż wiele programów jest adresowanych do studentów. Zatem: im szybciej wyruszysz po pierwsze doświadczenie, tym lepiej.
Gdzie najlepiej skierować swoje kroki po „pierwszą pracę”, by zwiększyć swoje szanse na jej otrzymanie i wynieść z niej jak najbardziej wartościowe doświadczenia?
Należy potraktować jako mit, to że można dostać pracę bez doświadczenia. Uczestnictwo w stażach i praktykach jest absolutne konieczne do znalezienia pierwszej prawdziwej pracy, gdyż takie doświadczenia uczą podejścia praktycznego, czyli tego czego najbardziej brakuje w szkołach. Jednak należy pamiętać, że doświadczenie zawodowe, które nie jest zbieżne z wykształceniem, nie jest traktowane jako staż pracy.
Pracy dorywczej nie powinniśmy traktować jako doświadczenia zawodowego?
Jakim stażem pracy jest przykładowo doświadczenie absolwenta prawa, który pracował na budowie jako pracownik fizyczny lub absolwenta budownictwa jako kelnera w restauracji? Niestety wybór między płatną pracą dodatkową i bezpłatną praktyką w zawodzie przeważnie pada na to pierwsze, co niestety jest mniej przydatne w momencie szukania swojej pierwszej pracy zawodowej. A właśnie na to należy położyć największy nacisk.
Czytaj również: Każdy ma coś do przekazania - rozmowa z prof. Anną Gizą-Poleszczuk>>Międzynarodowa Organizacja Pracy alarmuje, że nigdy dotąd nie było tylu bezrobotnych w przedziale wiekowym 19-25 lata. W styczniu w Polsce było prawie pół mln. Jak wytłumaczyć taką sytuację?
Można poszukiwać wielu przyczyn obecnego wzrostu bezrobocia wśród młodych ludzi. Częściowo winna jest kondycja polskiej gospodarki, częściowo zmiany oczekiwań młodych ludzi wchodzących na rynek pracy, a częściowo system kształcenia młodzieży w Polsce. Zdecydowanie szkolnictwo wyższe jak i szkoły średnie nie pomagają młodym ludziom w odnalezienia się na rynku pracy.
Czego im brakuje?
Przede wszystkim, nie uczą samodzielności w działaniu i myśleniu oraz umiejętności przydatnych w życiu zawodowym. Niestety dyplom większości kierunków nie wiele znaczy, gdyż liczą się praktyczne umiejętności, za jakie pracodawcy są gotowi zapłacić. Oczywiście należy oddać honor uczelnianym Biurom Karier czy Młodzieżowym Hufcom Pracy, które stwarzają przestrzeń dla publikacji ofert pracy i wymianę informacji między rynkiem pracy a szkołami wyższymi. Jednak to tylko kropla w morzu potrzeb.
Dziś zdobycia pracy nie gwarantuje ani dyplom, ani znajomość języków obcych. Co powinien zrobić dzisiejszy student lub może nawet licealista, by zabezpieczyć się przed bezrobociem?
Nie ma chyba jednej klarownej recepty na znalezienie miejsca na rynku pracy. Warto jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim: należy odkryć swoje predyspozycje, czyli obszary, w których człowiek dobrze się czuje. Przykładowo, niektórzy ludzie lubią pracę powtarzalną w zorganizowanej strukturze, inni natomiast cenią sobie ciągłą zmienność zadań i obowiązków. Ważne jest to, aby dobrać pracę do swoich predyspozycji i robić to co się lubi, gdyż jedynie wtedy można pozwolić sobie na pełną efektywność, która gwarantuje sukces w pracy. Poznawanie swoich predyspozycji można rozpocząć już w szkole średniej.
„Rób to, co lubisz” to chyba zbyt prosta i niewystarczająca zasada…
Oczywiście, po wybraniu obszaru zainteresowań zawodowych należy zacząć intensywnie interesować się wszystkim, co z nim związane: uczestniczyć w spotkaniach, eventach, czytać artykuły, fora, pytać znajomych, którzy pracują w danej branży oto, jak ich praca wygląda. Często trudno określić konkretny zawód, który chcielibyśmy wykonywać, ale łatwiej przygotowywać się do pracy w określonej branży. Daje to szersze spojrzenie na rynek pracy oraz zwiększa elastyczność w zdobywaniu kompetencji. Poza tym, kardynalną zasadą jest uczestnictwo w praktykach i stażach, które dają praktyczna wiedzę i umiejętności. Warto zauważyć, że jeśli świeżo upieczony absolwent zaczyna szukać praktyk lub staży czasami okazuje się, że przegapił sprawę, gdyż wiele programów jest adresowanych do studentów. Zatem: im szybciej wyruszysz po pierwsze doświadczenie, tym lepiej.
Gdzie najlepiej skierować swoje kroki po „pierwszą pracę”, by zwiększyć swoje szanse na jej otrzymanie i wynieść z niej jak najbardziej wartościowe doświadczenia?
Należy potraktować jako mit, to że można dostać pracę bez doświadczenia. Uczestnictwo w stażach i praktykach jest absolutne konieczne do znalezienia pierwszej prawdziwej pracy, gdyż takie doświadczenia uczą podejścia praktycznego, czyli tego czego najbardziej brakuje w szkołach. Jednak należy pamiętać, że doświadczenie zawodowe, które nie jest zbieżne z wykształceniem, nie jest traktowane jako staż pracy.
Pracy dorywczej nie powinniśmy traktować jako doświadczenia zawodowego?
Jakim stażem pracy jest przykładowo doświadczenie absolwenta prawa, który pracował na budowie jako pracownik fizyczny lub absolwenta budownictwa jako kelnera w restauracji? Niestety wybór między płatną pracą dodatkową i bezpłatną praktyką w zawodzie przeważnie pada na to pierwsze, co niestety jest mniej przydatne w momencie szukania swojej pierwszej pracy zawodowej. A właśnie na to należy położyć największy nacisk.
Możesz pomóc WIOŚNIE - zobacz, jak to zrobić! Każde wsparcie ma dla nas znaczenie, bo pozwala nam organizować mądrą pomoc. Z Tobą uda nam się zrobić jeszcze więcej!
<< powrót do strony głównej





