Nie każda pomoc cieszy

O tym, czy potrzebujący powinni być wdzięczni za każdą pomoc z prof. dr hab. Wielisławą Warzywodą-Kruszyńską z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego rozmawia Dorota Mularz.


Dlaczego czasami ludzie nie potrafią przyjąć pomocy i wykorzystać szansy, jaką ona niesie ze sobą? Przykład: podczas zeszłorocznej SZLACHETNEJ PACZKI grupa darczyńców chciała pomóc również w ten sposób, że znalazła pracę dla syna, dwudziestokilkulatka - bardzo dobrze płatną pracę w firmie, w której pracował jeden z darczyńców. Jednak chłopak nie przyszedł na rozmowę kwalifikacyjną.

Z naszych badań wynika, że ludzie nie podejmują oferty pracy z różnych powodów, również bardzo prozaicznych np. nie mają pieniędzy na bilet, żeby dojechać na pierwsze spotkanie z pracodawcą, nie mają się w co ubrać, co ich zdaniem jest niezbędne, żeby skutecznie ubiegać się o pracę. Bywa, że nie wierzą, że są to działania opłacalne, ponieważ ubiegali się kilkukrotnie bezskutecznie o pracę i nie mają wiary, że określona oferta jest poważna. W odniesieniu do osób, które długotrwale pozostają poza rynkiem pracy, szczególnie przydatne są działania, jakie prowadzone są w ramach projektów finansowanych przez Program Operacyjny Kapitał Ludzki, mające na celu podniesienie samooceny, nabycie kompetencji komunikacyjnych, uwierzenie w swoje możliwości.

Wydaje się, że w społeczeństwie panuje przeświadczenie, że potrzebujący muszą przyjąć pomoc i ludziom często „nie mieści się w głowie”, że biedny może odmówić jej przyjęcia. A jednak tak się dzieje. Dlaczego?

Konieczność przyjęcia pomocy, szczególnie, gdy nie można się odwzajemnić, jest sytuacją niekomfortową. Wymaga przyznania się do niemożności zaspokojenia swoich potrzeb samodzielnie. Zgłaszając się po dar, trzeba się przyznać się do tego, że jest się człowiekiem biednym. Badania prowadzone przez mój zespół pokazują, że jako osoby biedne definiuje się niespełna 20% procent osób mających dochody poniżej linii ubóstwa i żyjących z pomocy społecznej. Pozostałe 80% nie czyni tego ze wstydu albo dlatego, że w ich otoczeniu są osoby, które są jeszcze biedniejsze, bo np. nie mają mieszkania. Nadto, w relację dawania często włączona jest kontrola, dotycząca sposobu spożytkowania daru. Dlatego część potencjalnych biorców odmawia przyjęcia pomocy. Cenią sobie swobodę decydowania o sobie bardziej niż ewentualną pomoc.

Co zrobić, by pomoc faktycznie miała sens?

Przede wszystkim obdarowany musi być traktowany jako człowiek, który zna swoje potrzeby i wie, co dla niego jest najlepsze. Nie powinno być tak, że darczyńca wie lepiej, co należy dać. Najczęściej darczyńcy dają to, co mają na zbyciu, albo czego - ich zdaniem - biednym potrzeba. Dlatego przed świętami biedni dostają zdecydowanie za dużo mąki, ryżu, makaronu, nie dysponując zazwyczaj nawet miejscem do przechowywania takich ilości. W relację dawania często włączony jest paternalizm, czyli traktowanie ludzi biednych „z góry”, nierzadko jak dzieci. Krótko mówiąc, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Żeby skutecznie pomagać, trzeba najpierw poznać potrzeby, tych którym zamierza się pomóc, uzgodnić z nimi, czy potrzebują pomocy i w jakiej formie.

A co z wdzięcznością? Czy osoba potrzebująca „musi” być wdzięczna za to, co otrzymała?

Relacja między darczyńcą a obdarowanym jest bardzo delikatna, jeśli uczestniczą w niej osoby o nierównych statusach materialnych. Jeśli obdarowany nie może odwzajemnić daru w sposób ekwiwalentny, po stronie darczyńcy rodzi się oczekiwanie wdzięczności a po stronie biorcy daru – zobowiązania. Jednakże istotą pomocy ludności biednej powinna być całkowita bezinteresowność, która wyraża się w ten sposób, że nie chce się wiedzieć kogo się obdarowuje i nie oczekuje się wdzięczności. Jeśli natomiast oczekiwanie takie ma miejsce, to można przypuszczać, że darczyńca kieruje się innymi motywami niż czysta chęć pomocy, np. chce przedstawić siebie jako osobę/firmę wrażliwą społecznie, chce podnieść własną pozycję społeczną itd.


Czytaj również: Dziecko na polu minowym - rozmowa z Moniką Wasilewską>>


Możesz pomóc WIOŚNIE - zobacz, jak to zrobić! Każde wsparcie ma dla nas znaczenie, bo pozwala nam organizować mądrą pomoc. Z Tobą uda nam się zrobić jeszcze więcej!

<< powrót do strony głównej


Copyright © 2007-2012  •  Wykonanie: INVENTOR Multimedia