Dowiedz się, co zabija w biedzie

Tę tajemnicę starałem się poznać przez lata. Odkryłem coś zupełnie innego, niż się spodziewałem. Myślałem, że ludzie biedni mają mało. Potem spotkałem wiele osób, które miały mało, ale nie czuły się biedne. Poznałem też wielu takich, którym wystarczyło mało. Sam starałem się i staram się tak żyć. To nie jest bieda.

Bieda ma tak naprawdę jedną twarz – zabija nadzieję. Dopóki człowiek ma nadzieję, walczy o lepsze jutro. Stara się nie tylko, aby było mu lepiej, ale też o to, aby być lepszym. Stara się radzić sobie samemu. Bieda odbiera marzenia. Jeśli spotykałem naprawdę biednych ludzi i pytałem ich o specjalne życzenia – nie mieli nic do powiedzenia. Nie wierzyli, że może się wydarzyć coś dobrego.

Tak było w domu pewnej pani samotnie wychowującej piątkę dzieci. Troje z nich miało orzeczenie o niepełnosprawności. Siedzimy razem przy stole. Pytam: – O czy marzycie na święta? Cisza. Ciągła cisza. Nie zapomnę tej ciszy. Nie wiedzieli, co powiedzieć. Sam zacząłem zagadywać. Potem razem coś wymyśliliśmy. Wszyscy się ożywili. Bo marzenia dają nadzieję, prowokują do rozwoju, do pracy. W czasie SZLACHETNEJ PACZKI tak wyglądają spotkania wolontariuszy z rodzinami w potrzebie. Marzenia, gdy się w końcu narodzą, są niesamowite.

Dzisiaj Ty możesz dać szansę kolejnej rodzinie na nowe życie, na marzenia. Liczy się każda złotówka. Dzięki Twojej wpłacie koło dobroci SZLACHETNEJ PACZKI obejmie kolejne rodziny. Proszę, daj im szansę i Ty…

Ks. Jacek WIOSNA Stryczek

Copyright © 2007-2018