MOSKWA: Raport z najdalszego rejonu PACZKI
Anna Łobova, koordynatorka najbardziej odległego rejonu SZLACHETNEJ PACZKI – moskiewskiej Świątecznej PACZKI, opowiada o tym, jak wbrew pozorom łatwo jest pomagać.
Księdza Jacka WIOSNĘ Stryczka (pomysłodawcę akcji i prezesa Stowarzyszenia WIOSNA, organizatora akcji – przyp. red.) znałam jeszcze z czasu moich studiów w Krakowie. Kilka lat temu ksiądz przyjechał do Moskwy, i opowiedział, czym się zajmuje Stowarzyszanie WIOSNA. Opowiadał o SZLACHETNEJ PACZCE. Bardzo spodobał mi się ten pomysł i następnego roku stwierdziłam, że możemy coś takiego zorganizować również w Moskwie. To akcja wbrew pozorom bardzo łatwa w organizacji – można dotrzeć do dwóch rodzin i przygotować dla nich pomoc. W pierwszym roku Świątecznej PACZKI – bo w Moskwie akcja wciąż tak się nazywa - przekazaliśmy pomoc 13 rodzinom, w następnym 24, a potem 26. W tym roku, dzięki Świątecznej PACZCE w Moskwie pomoc dotarła do 65 rodzin.
Kim są moskiewscy wolontariusze Świątecznej PACZKI?
W tym roku w akcji wzięło udział 35 osób: kilka z nich to osoby, które znalazły informacje o PACZCE w Internecie, spodobał im się ten pomysł i postanowiły dołączyć. Jest też duża grupa wolontariuszy z jednego uniwersytetu, którzy kolejny rok robią prezenty dla dzieci z rodzin potrzebujących, pozyskując rzeczy wśród swoich znajomych studentów i wykładowców. W tym roku dowiedzieli się o PACZCE i postanowili pomóc już w formacie akcji. Część wolontariuszy to członkowie kościoła prawosławnego – dzięki naszym ulotkom znaleźli się tam i darczyńcy i wolontariusze i kierowcy. Są też osoby z kościoła katolickiego: to bardzo różnorodna społeczność. Oczywiście, niektórzy biorą udział w akcji po raz kolejny.
Jak odbywa się akcja w Moskwie?
Najpierw wolontariusze poszukują rodzin: również tych, które brały udział w poprzednich edycjach. By dotrzeć do potrzebujących, kontaktujemy się ze stowarzyszeniami inwalidów, rodzin wielodzietnych i fundacjami, które opiekują się rodzinami w trudnej sytuacji życiowej. W tym roku duża część rodzin objętych akcją to takie, których dzieci cierpią na choroby onkologiczne – ze względu na to, że praktycznie cały czas spędzają w szpitalach, a pochodza z calej Rosji i nie tylko, ich sytuacja jest bardzo trudna. Kiedy już przeprowadzimy wywiad i umieścimy informacje na naszej stronie www.PodariPodarok.org, poszukujemy darczyńców: głównie poprzez ulotki zostawiane w kościołach i parafiach prawosławnych i katolickich, mailowo poprzez znajomych, wysyłamy też informacje o akcji do firm. W tym roku po raz pierwszy podawaliśmy informacje w radio i darmowych gazetach.
Czym różni się moskiewska PACZKA od jej polskiej starszej siostry?
Wydaje mi się, że nasza PACZKA jest bardziej całoroczna. Przede wszystkim postanowiliśmy zostawić na naszej stronie opisy rodzin, których nie wszystkie potrzeby zostały spełnione – jeśli w ciągu roku ktoś będzie chciał pomóc lub będzie miał coś do oddania, będzie wiedział, gdzie się zwrócić. Poza tym, już drugi rok współpracujemy z fundacją przy prawosławnej kurii, która opiekuje się rodzinami w całej Rosji. Oni, w ramach swojej pracy przeprowadzili ankiety dotyczące ich potrzeb. Te informacje umieściliśmy na stronie PACZKI: jeśli ktoś będzie chciał pomóc jednej z nich, z naszej strony dowie się, jak to zrobić. W ten sposób pomoc dotrze też do rodzin z poza Moskwy, a nawet do całej Rosji.
Czy będą kolejne edycje PACZKI w Moskwie?
Oczywiście, że będą! Już teraz jest dużo pomysłów na to, jak zorganizować kolejną akcję. Chcemy najpierw przyjechać grupą kilku osób na szkolenie do Polski. Moskiewska PACZKA jest niezależna, więc przydadzą nam się informacje i wiedza z samego źródła. Powstaje też wiele mniejszy projektów związanych z PACZKĄ: chcemy na naszej stronie stworzyć forum dla darczyńców, gdzie będą mogli wymieniać się pomysłami i razem organizować, żeby zrobić prezent dla rodziny potrzebującej. Dodatkowo, pracujemy nad zestawem przydatnych informacji dla rodzin potrzebujących – gdzie mogą zwrócić się o pomoc, znaleźć tańsze produkty. Jest wiele miejsc, gdzie można uzyskać coś za darmo lub skorzystać z darmowych usług. Niestety, rodziny potrzebujące o tym nie wiedzą. W przyszłej edycji chcemy te informacje dostarczać każdej rodzinie, jaką będziemy ankietować. Poszukujemy również informacji o miejscach czy wydarzeniach, w jakich można bezpłatnie uczestniczyć w wolnym czasie – zimowe ferie lub przedstawienia w teatrach. Rodziny są bardzo wdzięczne za takie informacje, bo na to, by uczestniczyć w życiu kulturalnym zupełnie nie mogą sobie pozwolić.
To naprawdę świetne pomysły!
To w większości pomysły naszych darczyńców, którzy sami zgłaszają się do nas z propozycjami. Jedna Pani, gdy dowiedziała się, że matka rodziny, której pomagała, maluje, zaoferowała, że wystawi jej prace w galerii na swojej stronie internetowej. Inna osoba zaproponowała, że panie, które zajmują się rękodziełem w domu, swoje prace mogą wystawiać w sklepie swoich znajomych. Takich historii spontanicznej pomocy jest naprawdę bardzo wiele. W każdym przypadku staram się, by darczyńcy sami stawali się wolontariuszami: jeśli masz pomysł, zrealizuj go! To przynosi najwięcej satysfakcji.
Gratuluję tak świetnych wyników i życzę Ci oraz całej Świątecznej PACZCE w Moskwie zapału i samych sukcesów. Dziękuję za rozmowę.
SZLACHETNA PACZKA przekracza wszelkie granice, również geograficzne - to akcja o ogromnych rozmiarach i niespotykanym potencjale rozprzestrzeniania się. Przygotowania do SZLACHETNEJ PACZKI 2010 ruszają już teraz - zainwestuj w dobro, które jest w PACZCE i pomóż nam przygotować kolejną edycję. Dokonaj wpłaty - PACZKA zależy również od Ciebie!
Księdza Jacka WIOSNĘ Stryczka (pomysłodawcę akcji i prezesa Stowarzyszenia WIOSNA, organizatora akcji – przyp. red.) znałam jeszcze z czasu moich studiów w Krakowie. Kilka lat temu ksiądz przyjechał do Moskwy, i opowiedział, czym się zajmuje Stowarzyszanie WIOSNA. Opowiadał o SZLACHETNEJ PACZCE. Bardzo spodobał mi się ten pomysł i następnego roku stwierdziłam, że możemy coś takiego zorganizować również w Moskwie. To akcja wbrew pozorom bardzo łatwa w organizacji – można dotrzeć do dwóch rodzin i przygotować dla nich pomoc. W pierwszym roku Świątecznej PACZKI – bo w Moskwie akcja wciąż tak się nazywa - przekazaliśmy pomoc 13 rodzinom, w następnym 24, a potem 26. W tym roku, dzięki Świątecznej PACZCE w Moskwie pomoc dotarła do 65 rodzin.
Kim są moskiewscy wolontariusze Świątecznej PACZKI?
W tym roku w akcji wzięło udział 35 osób: kilka z nich to osoby, które znalazły informacje o PACZCE w Internecie, spodobał im się ten pomysł i postanowiły dołączyć. Jest też duża grupa wolontariuszy z jednego uniwersytetu, którzy kolejny rok robią prezenty dla dzieci z rodzin potrzebujących, pozyskując rzeczy wśród swoich znajomych studentów i wykładowców. W tym roku dowiedzieli się o PACZCE i postanowili pomóc już w formacie akcji. Część wolontariuszy to członkowie kościoła prawosławnego – dzięki naszym ulotkom znaleźli się tam i darczyńcy i wolontariusze i kierowcy. Są też osoby z kościoła katolickiego: to bardzo różnorodna społeczność. Oczywiście, niektórzy biorą udział w akcji po raz kolejny.

Jak odbywa się akcja w Moskwie?
Najpierw wolontariusze poszukują rodzin: również tych, które brały udział w poprzednich edycjach. By dotrzeć do potrzebujących, kontaktujemy się ze stowarzyszeniami inwalidów, rodzin wielodzietnych i fundacjami, które opiekują się rodzinami w trudnej sytuacji życiowej. W tym roku duża część rodzin objętych akcją to takie, których dzieci cierpią na choroby onkologiczne – ze względu na to, że praktycznie cały czas spędzają w szpitalach, a pochodza z calej Rosji i nie tylko, ich sytuacja jest bardzo trudna. Kiedy już przeprowadzimy wywiad i umieścimy informacje na naszej stronie www.PodariPodarok.org, poszukujemy darczyńców: głównie poprzez ulotki zostawiane w kościołach i parafiach prawosławnych i katolickich, mailowo poprzez znajomych, wysyłamy też informacje o akcji do firm. W tym roku po raz pierwszy podawaliśmy informacje w radio i darmowych gazetach.
Czym różni się moskiewska PACZKA od jej polskiej starszej siostry?
Wydaje mi się, że nasza PACZKA jest bardziej całoroczna. Przede wszystkim postanowiliśmy zostawić na naszej stronie opisy rodzin, których nie wszystkie potrzeby zostały spełnione – jeśli w ciągu roku ktoś będzie chciał pomóc lub będzie miał coś do oddania, będzie wiedział, gdzie się zwrócić. Poza tym, już drugi rok współpracujemy z fundacją przy prawosławnej kurii, która opiekuje się rodzinami w całej Rosji. Oni, w ramach swojej pracy przeprowadzili ankiety dotyczące ich potrzeb. Te informacje umieściliśmy na stronie PACZKI: jeśli ktoś będzie chciał pomóc jednej z nich, z naszej strony dowie się, jak to zrobić. W ten sposób pomoc dotrze też do rodzin z poza Moskwy, a nawet do całej Rosji.
Czy będą kolejne edycje PACZKI w Moskwie?
Oczywiście, że będą! Już teraz jest dużo pomysłów na to, jak zorganizować kolejną akcję. Chcemy najpierw przyjechać grupą kilku osób na szkolenie do Polski. Moskiewska PACZKA jest niezależna, więc przydadzą nam się informacje i wiedza z samego źródła. Powstaje też wiele mniejszy projektów związanych z PACZKĄ: chcemy na naszej stronie stworzyć forum dla darczyńców, gdzie będą mogli wymieniać się pomysłami i razem organizować, żeby zrobić prezent dla rodziny potrzebującej. Dodatkowo, pracujemy nad zestawem przydatnych informacji dla rodzin potrzebujących – gdzie mogą zwrócić się o pomoc, znaleźć tańsze produkty. Jest wiele miejsc, gdzie można uzyskać coś za darmo lub skorzystać z darmowych usług. Niestety, rodziny potrzebujące o tym nie wiedzą. W przyszłej edycji chcemy te informacje dostarczać każdej rodzinie, jaką będziemy ankietować. Poszukujemy również informacji o miejscach czy wydarzeniach, w jakich można bezpłatnie uczestniczyć w wolnym czasie – zimowe ferie lub przedstawienia w teatrach. Rodziny są bardzo wdzięczne za takie informacje, bo na to, by uczestniczyć w życiu kulturalnym zupełnie nie mogą sobie pozwolić.
To naprawdę świetne pomysły!
To w większości pomysły naszych darczyńców, którzy sami zgłaszają się do nas z propozycjami. Jedna Pani, gdy dowiedziała się, że matka rodziny, której pomagała, maluje, zaoferowała, że wystawi jej prace w galerii na swojej stronie internetowej. Inna osoba zaproponowała, że panie, które zajmują się rękodziełem w domu, swoje prace mogą wystawiać w sklepie swoich znajomych. Takich historii spontanicznej pomocy jest naprawdę bardzo wiele. W każdym przypadku staram się, by darczyńcy sami stawali się wolontariuszami: jeśli masz pomysł, zrealizuj go! To przynosi najwięcej satysfakcji.
Gratuluję tak świetnych wyników i życzę Ci oraz całej Świątecznej PACZCE w Moskwie zapału i samych sukcesów. Dziękuję za rozmowę.
SZLACHETNA PACZKA przekracza wszelkie granice, również geograficzne - to akcja o ogromnych rozmiarach i niespotykanym potencjale rozprzestrzeniania się. Przygotowania do SZLACHETNEJ PACZKI 2010 ruszają już teraz - zainwestuj w dobro, które jest w PACZCE i pomóż nam przygotować kolejną edycję. Dokonaj wpłaty - PACZKA zależy również od Ciebie!




























