FILOZOFIA - komentarz ks. Jacka Stryczka


WIOSNA jako filozofia życiowa zrodziła się z moich poszukiwań i przemyśleń. W dużym skrócie, można tę filozofię oprzeć na trzech tekstach, które mają dla mnie fundamentalne znaczenie. Są one jakby mitami – podstawowymi obrazami, na których zbudowana jest cała koncepcja WIOSNY.

1. Siewca i plony: Mt 13,3-9
3. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: Oto siewca wyszedł siać.
4. A gdy siał, niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je.
5. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka.
6. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia.
7. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je.
8. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny.
9. Kto ma uszy, niechaj słucha!

Siewca (w kontekście Biblii jest to obraz Boga) sieje ziarno. Jest rozrzutny, zupełnie nie jak rolnik – sieje na skałę, na drogę, między ciernie. Sens rozrzutności kryje się w dopowiedzeniu ewangelicznym: ziarno jest Słowem Boga. Co mówi Bóg tak rozrzutnie? Rodzi się wątpliwość, czy to nie jest zwykła paplanina, skoro mówi trochę bez wyraźnego celu. Lepiej można to zrozumieć, odczytując Boga w kontekście nauczania św. Jana Ewangelisty. Bóg jest miłością, więc podstawowym przekazem Boga jest: kocham Cię. Jaki sens jest w tak ciągłym wypowiadaniu tych słów? Jedynie taki, że może czasami ktoś „się przebudzi”, usłyszy i zareaguje. Tekst zakłada, że ludzie, do których trafia wieczne Słowo Boga, zmieniają się. Czasami są zablokowani, a innym razem – otwarci na Słowo. W tej gorliwości Boga można dostrzec też ważne założenie, że ludzie stworzeni są do miłości; że w miłości się w pełni rozwijają. Dlatego wreszcie pojawia się obraz plonów i to o zróżnicowanej efektywności. Miłość przynosi plony, jest weryfikowalna.

Przypowieść można przełożyć na kilka ważnych reguł życiowych:
  • Warto otwierać się i mówić: kocham Cię. Dzięki temu można znaleźć przyjaciół.
  • Nie warto zniechęcać się w otwieraniu na innych. Może ci, w których pokładaliśmy nadzieję, są dzisiaj zamknięci, ale jutro się zmienią. A może otworzą się na wzajemność zupełnie inni, a potem dzięki naszej miłości wspaniale się rozwiną i zaowocują.
  • Miłości nie poznaje się po „dobrych zapowiedziach”, ale po owocach.
We fragmencie Mt 13,33-43 znajdujemy ważne uzupełnienie. Słuchacze (Izrael) odrzucają Słowa Boga, ponieważ nie chcą się zmienić. To ich mentalność blokuje ich na zupełnie wyjątkowe doświadczenie, dzięki któremu można wspaniale się rozwinąć i zmienić. Znajduje to proste odzwierciedlenie w rzeczywistości. Każda miłość zakłada otwartość na drugiego człowieka, a – co za tym idzie – gotowość do zmiany: do przyjęcia go i do odpowiedzi na wyzwania, które ono niesie w sobie. Nie ma miłości bez zmiany. Miłość zaś kończy się, gdy jedna ze stron mówi: dla ciebie już się nie zmienię.


2. Miłość wzajemna J 13,34
34. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.

Przykazanie miłości wzajemnej jawi się jako najważniejsza zasada chrześcijaństwa. Czym jest miłość wzajemna w rozumieniu Jezusa? Nie chodzi tu o sytuację, gdy dwoje ludzi kocha się miłością oblubieńczą; przecież nikt im nie kazał, a przykazanie obowiązuje zawsze i wszędzie. W przykazaniu chodzi o to, by kochać tak, żeby ten, kogo kocham, też potrafił kochać. Miłość podlega pokusie: kocham tak, jak czuję; jak uważam. A gdy nic z tego dobrego nie wynika, pozostaje stwierdzenie: chciałem dobrze, ale ten drugi…(lub po prostu – wyszło jak zwykle). Miłość wzajemna to zobowiązanie do tego, aby kochać, ale zaraz potem sprawdzać, jakie są owoce. Czy ten, kogo kocham, też kocha, czy może już stał się egoistą? Przykazanie dotyczy właśnie tego obowiązku przekraczania swoich odczuć w procesie kochania.

Zastosowanie:
  • Przykazanie miłości wzajemnej daje możliwość oceny jakościowej i ilościowej miłości.
  • Dzięki niemu można korygować rozumienie miłości i zwiększać jej efektywność.
  • Miłość przestaje być subiektywnym odczuciem, a nabiera charakteru uniwersalnego. Nie gubi również sfery emocjonalnej, ale ją przekierowuje: jeśli zależy mi na drugim człowieku, z miłości do niego będę sprawdzał owoce.
  • Przykazanie pozwala przekraczać ograniczenia własnej mentalności (i wiedzy). Daje ogromne możliwości osobistego rozwoju.
  • Przykazanie zakłada równocześnie, że w każdym z nas tkwi dobro: każdy chce kochać. Ale też egoizm (kocham tak, jak czuję; koncentruję się na sobie i swoich potrzebach). Komplementarnie i realnie obejmuje całego człowieka.
Warto dodać, że przykazanie nadaje się do zastosowania w sensie religijnym i niereligijnym:
  • Ma swoją wartość po prostu jako metoda pracy nad sobą, z uwzględnieniem procesów poznawczych.
  • W kontekście Ewangelii znajduje dodatkowy wymiar, ukryty w słowach: „Jak Ja was umiłowałem”. Śledząc postać Jezusa i Jego nauczanie, można znaleźć nowe tropy; pomysły w szukaniu dróg miłości.
  • Nasze doświadczenie wskazuje równocześnie, że przykazanie jako metoda znajduje swoje poszerzenie z uwzględnieniem autorytetu. Jeśli ktoś poszedł drogą przykazania, w oparciu o swoje doświadczenia może prowadzić innych. Wspólnota jest miejscem dzielenia się odkryciami, formowania (kształtowania, kształcenia) według nowo odkrytych zasad.
3. Ptaki powietrzne Mt 13,31-32
31. Inną przypowieść im przedłożył: Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli.
32. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, jest większe od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki przylatują z powietrza i gnieżdżą się na jego gałęziach.

Interpretację przypowieści należy zacząć od końca: kim są ptaki powietrzne? Kontekst wskazuje na to, że chodzi o ludzi, z podkreśleniem ich wolności, niezależności. Gnieżdżą się; nie muszą, ale chcą być właśnie na tym drzewie, pośród tych gałęzi. Gniazdo kojarzy się z tym, co najbardziej osobiste, jak ojczyzna, dom, rodzina. Ktoś, kto zakłada swoje gniazdo (dom) właśnie w tym miejscu, musi mieć ogromne zaufanie (to jest wolny wybór). Przypowieść wskazuje więc na ogromną skuteczność Słowa (Boga), które występuje tutaj w postaci ziarna gorczycy. Wystarczy tak niewiele – byle w pełni je przyjąć. Wtedy pojawia się ogromna skuteczność. Widocznie osoba ukształtowana przez miłość Boga staje się niezwykle atrakcyjna. Wielu w jej otoczeniu (drzewo jest obrazem działań czy też działań człowieka, który przyjął Słowo) znajduje dla siebie upragnione miejsce. Właściwie jest to obraz ewangelizacji lub też wskazanie, na czym w praktyce polega głoszenie słowa (jak w przypowieści o Siewcy). Nie tyle liczy się to, co mówię, ale to, kim jestem. Wewnętrzna wartość człowieka jest sposobem przekazywania dobrej nowiny: najpierw – mogę być z nim; później – mogę rozwijać się tak, jak on.

Zastosowanie:
  • Od słowa, od ideału, który człowiek ma w sobie zależy to, kim jest.
  • Wielkość człowieka mierzy się po owocach. Owocem prawdziwej miłości jest postawa, dzięki której inni w swojej wolności chcą się zadomowić w pobliżu.
  • Dobra wspólnota, organizacja powinna budować się na osobowościach ukształtowanych przez ideały.
  • Wolność i niezależność nie muszą być zagrożeniem dla wspólnoty. Wręcz odwrotnie – dzięki wspólnym ideałom i wzajemnej otwartości dają większą możliwość tworzenia wspólnego dzieła.
Przypowieść o ziarnku gorczycy jest opisem tworzenia idealnej organizacji. Pokazuje również możliwości rozwoju. To osobowości przyciągają innych.

Copyright © 2007-2019