Uwaga: debiut! - Newsletter 01.07.2009 r.
Roksana pisze powieść o Stworkach Potworkach
Szanowni koneserzy literatury pięknej, z dumą prezentujemy debiutancką powieść 8-letniej Roksany, uczennicy AKADEMII PRZYSZŁOŚCI, z własnoręcznymi ilustracjami autorki.
„Powieść pisało mi się trochę trudno, bo to moja pierwsza książka w życiu” – wyznaje 8-letnia autorka, zapytana o to, jak przebiegała praca nad tym fenomenalnym debiutem. No cóż – zważywszy na fakt, że pisać i czytać nauczyła się rok wcześniej, naprawdę możemy te trudności zrozumieć.
Akcja „Stworków Potworków” – bo taki jest tytuł powieści – dzieje się współcześnie, jednak przenosi nas w miejsce nieco odległe, bo aż na Księżyc. Tam właśnie rozgrywają się arcyburzliwe perypetie rodziny Wiktorii i Alicji, głównych bohaterek książki. Barwna fabuła i wartka akcja o równie licznych, co niespodziewanych zwrotach oraz pojawiające się raz po raz tajemnicze postacie nie pozwalają czytelnikowi oderwać się od lektury. Całości dopełniają piękne ilustracje, wykonane przez samą autorkę z pomocą różnych technik graficznych. Słowem – profesjonalizm na najwyższym poziomie!
Autorka zdradziła nam, że zawsze chciała zostać pisarką, jednak ma progu swojej kariery musiała uporać się z dramatycznymi problemami z ortografią. Zrobiła to właśnie innowacyjną i brawurową metodą „pierwszej powieści”. W sumie nic w tym dziwnego – uczniowie AKADEMII PRZYSZŁOŚCI zawsze nas zaskakiwali ambitnym podejściem do sprawy!
„Roksanka w dużej mierze musiała pracować nad książką samodzielnie – mówi Katarzyna Grabowska, osobista tutorka debiutantki i wolontariuszka AKADEMII PRZYSZŁOŚCI. – By poprawnie zapisywać tekst, nauczyła się korzystać ze słownika. Na początku miała duże problemy z poprawnym wypowiadaniem się i ortografią, jednak nie zniechęcała się i na każde nasze zajęcia przychodziła z entuzjazmem i zaangażowaniem. Muszę z dumą powiedzieć, że to godna podziwu konsekwencja i systematyczność!”.
8-letnia Roksana jest nie tylko pierwszą pisarką w AKADEMII PRZYSZŁOŚCI, ale też pierwszą autorką, która swoje dzieło postanowiła zadedykować właśnie Stowarzyszeniu WIOSNA. Jesteśmy zaszczyceni tym wyróżnieniem i bardzo dumni z sukcesu naszej studentki. I nie są to bynajmniej czcze komplementy, ponieważ jedyny egzemplarz „Stworków Potworków” nieustannie krąży po biurze WIOSNY, w naszym zespole są już kilometrowe kolejki z zapisami osób spragnionych lektury tego dzieła, a pewne zdania z niego zdążyły już nawet zyskać status kultowych! Na przykład to, jakby wyjęte wprost z Kanta: „Myśleć a widzieć to zupełnie co innego”. Prawda, że daje do myślenia?
Oczywiście już nie możemy się doczekać kolejnych książek obiecującej pisarki. A tymczasem zapraszamy do lektury „Stworków Potworków”, która zaczyna się tak:
Dawno, dawno temu było miasteczko. W tym miasteczku mieszkała mała rodzinka: Mama, Tata i dwoje dzieci. Pewnego razu Tata musiał wyjechać do Ameryki Północnej…
Dorota Mularz
powrót



























