Semi spotyka mistrza
Semi ma 9 lat. Jego mama jest Polką, a tata – Arabem, stąd poza polszczyzną Semi biegle włada językiem arabskim. Niedawno dzięki AKADEMII PRZYSZŁOŚCI Semi po raz pierwszy w życiu spotkał prawdziwego mistrza olimpijskiego.
Tak jak blisko sześćdziesięcioro innych dzieci z Lublina, Semi uczy się w Wiosennej AKADEMII PRZYSZŁOŚCI. Nigdy wcześniej nie spotkał prawdziwego mistrza, a teraz nie tylko trzyma w dłoni złoty medal z Turynu, ale może też porozmawiać z jego właścicielką. A wszystko to za sprawą WIOSNY, dzięki której Semi i jego koledzy występują jako reporterzy Wiosennych Faktów podczas wyjątkowego spotkania z Katarzyną Rogowiec – dwukrotną Mistrzynią Paraolimpijską.
Oprócz tego, że jest najprawdziwszą w świecie mistrzynią, Kasia pełni bardzo ważną rolę w Wiosennej AKADEMII: rok temu dzieci mianowały ją honorowym Ambasadorem tego programu. A to dlatego, bo swoim życiem jak mało kto udowadnia, że każde dziecko ma prawo do sukcesu! Jako mała dziewczynka straciła w wypadu obie ręce, ale wcale nie przeszkodziło jej to w osiągnięciu imponujących trofeów sportowych. Poza dwukrotnym laurem paraolimpijskim została też wybrana Człowiekiem bez Barier roku 2005, Sportowcem Roku 2006, a także odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 1 kwietnia z częścią tych wspaniałych nagród pojawiła się w Lublinie jako Ambasador AKADEMII PRZYSZŁOŚCI na spotkaniu z wychowankami i wolontariuszami tej niezwykłej uczelni.
Podczas jej emocjonującej wizyty kilkudziesięciu uczniów Akademii w towarzystwie swoich osobistych tutorów z zapartym tchem słuchało relacji Kasi o życiowych sukcesach, porażkach (w końcu któż ich nie ma?…) oraz wszystkich życzliwych ludziach, którzy pomogli naszej Ambasadorce zrealizować po drodze małe i większe marzenia.
Przy okazji spotkanie okazało się prawdziwą szkołą dziennikarstwa – dzielni reporterzy Wiosennych Faktów z wypiekami na twarzach notowali odpowiedzi Mistrzyni na swoje pytania: Jaki jest pani największy sukces życiowy? Jak pani otwiera drzwi zamknięte na klucz?... Sami zresztą też nie omieszkali pochwalić się przed nią swoimi osiągnięciami: Polubiłem język angielski!… Żongluję już trzema piłeczkami!… Poprawiłem ocenę z matematyki!… Okazało się, że o mistrzostwie można mówić na wiele sposobów.
A Semi? Po spotkaniu z Mistrzynią już wie, że w życiu prawdziwych zwycięzców liczą się wszystkie sukcesy – i te duże, olimpijskie, i te, które dopiero zapowiadają mistrzostwo świata!

































