WIOSNA w Ministerstwie Finansów - NEWSLETTER 27.IV.2009


Interesuje mnie działalność organizacji, na które przekazuję swój 1 procent podatku. Wybieram takie, które w mojej ocenie są skuteczne i działają na lokalnym rynku. Dzięki temu mogę naocznie przekonać się, jak prowadzona przez nie działalność wygląda w rzeczywistości. Dlatego zarówno w ubiegłych latach, jak i teraz, swój 1 procent przekazałam Stowarzyszeniu WIOSNA.

Z Magdaleną Kobos, Rzecznikiem Prasowym Ministerstwa Finansów, o 1 procencie podatku rozmawia Joanna Kłosowska.

Pani Rzecznik, jesteśmy właśnie w najgorętszym momencie kampanii 1 procenta – mechanizmu, który Ministerstwo Finansów wspiera operacyjnie. Jaka jest rola Ministerstwa w jego funkcjonowaniu?

Jesteśmy odpowiedzialni za sprawne i terminowe przekazanie 1 procenta. Niedoskonały system, który polegał na włączaniu podatników w proces przesyłania pieniędzy na konto wybranej organizacji, został zastąpiony bardziej efektywnym – od 2007 roku to naczelnicy urzędów skarbowych zajmują się przekazaniem pieniędzy na konta organizacji pożytku publicznego (OPP). Dzięki temu obecnie nawet pochodząca z 1 procenta złotówka ma szansę trafić na konto OPP, podczas gdy wcześniej, przy uwzględnieniu kosztów przelewu bankowego, nie wszyscy byli zainteresowani przekazywaniem małych kwot. Dodatkowo od tego roku, odpowiadając na apel organizacji, wprowadziliśmy możliwość przekazywania organizacjom danych osobowych darczyńców, oczywiście jeśli wyrażą oni na to zgodę w swoim zeznaniu rocznym.

Jak ocenia Pani funkcjonowanie mechanizmu 1 procenta w Polsce? Czy Polacy chętnie korzystają z tej możliwości wsparcia organizacji pożytku publicznego?

Z roku na rok coraz więcej Polaków przekazuje 1 procent. W ubiegłym roku co piąty uprawniony skorzystał z prawa decydowania o 1 procencie podatku, podczas gdy rok wcześniej tylko niespełna 7% ogółu podatników, a w rozliczeniu za 2005 – niecałe 5%.

Mamy w Polsce blisko 6 tysięcy organizacji pożytku publicznego. Czy jako podatnik i darczyńca 1 procenta ma Pani jakieś szczególne kryteria oceny skuteczności tych podmiotów?

Interesuje mnie działalność tych, na które przekazuję 1% podatku. Wybieram organizacje, które w mojej ocenie są skuteczne i działają na lokalnym rynku. Dzięki temu mogę naocznie przekonać się, jak prowadzona przez nie działalność wygląda w rzeczywistości. Dlatego zarówno w ubiegłych latach, jak i teraz, swój 1 procent przekazałam Stowarzyszeniu WIOSNA.

Dziękujemy w imieniu osób, którym pomagamy. Rzeczywiście lokalność działań jest ważnym mechanizmem pomocowym, stosowanym przez WIOSNĘ. Choć nasze stowarzyszenie pomaga obecnie ludziom z całej Polski, pomoc jest organizowana lokalnie przez miejscowe społeczności – na przykład w SZLACHETNEJ PACZCE, w której - jak słyszałam - w tym roku zamierza Pani wziąć udział. Co przekonało Panią do tej akcji?

Osobiście stawiam na lokalne organizacje. Wynika to z lokalnego patriotyzmu, a także z przekonania, że lokalna organizacja wie lepiej „co w trawie piszczy” i gdzie skierować konkretnie swą pomoc. Uważam, że istnienie organizacji społecznych jest jedną z najważniejszych przesłanek dla pojawienia się społeczeństwa obywatelskiego. Dlatego dobrą wiadomością jest, że takich organizacji jest coraz więcej.

Na koniec jeszcze jedno pytanie. Czy pracując w stolicy tęskni Pani czasem za rodzinnym Krakowem?

W pracy często zerkam na przywieziony z Krakowa plakat autorstwa Andrzeja Pągowskiego „Kraków noszę w sobie”. To zdanie w pełni opisuje mój stosunek do tego miasta.

Dziękuję za rozmowę.


Rozmawiała Joanna Kłosowska

powrót

Copyright © 2007-2010  •  Wykonanie: INVENTOR Multimedia