Historia mody dawnej...
Jak ubierali się ludzie żyjący kilka wieków temu? Jak przez setki lat zmieniało się to, co ludzie na siebie zakładali. Gdyby ktoś cofnął się w czasie o kilka wieków, co miałby na nogach zamiast wygodnych adidasów? Dlaczego kobiety nazywano białogłowami? Odpowiedzi na te i inne pytania uzyskali wiosenni uczniowie z SP 62.
W piękne wiosenne przedpołudnie 31 marca, uczniowie AKADEMII PRZYSZŁOŚCI z Pychowic zjawili się pod gmachem Muzeum Narodowego. Tego dnia miała się odbyć przygotowana dla nich lekcja muzealna, której tematem przewodnim była moda i jej zmiany na przestrzeni wieków. Po krótkiej rozgrzewce, jaką była krzyżówka sprawdzająca wiedzę dzieci wyruszyliśmy śladami zmieniających się trendów. Przedziwne konstrukcje na głowach kobiet sprzed setek lat, przepiękne wachlarze, bogato zdobione kontusze i ciasne gorsety będące powodem omdlenia niejednej białogłowy to tylko niektóre z eksponatów jakie mogliśmy podziwiać. Uzbrojeni w uśmiechy i niewyczerpane pokłady energii podziwialiśmy niesamowite suknie i kolorowe nakrycia głowy. Chłopcy dowiedzieli się, ze kołpak to nie tylko część koła samochodu ale też nakrycie głowy. Niektórych nazw nikt nie był w stanie nawet zapamiętać. Niektóre eksponaty dziwiły, inne z kolei śmieszyły. Dzieci niewątpliwie poszerzyły swoją wiedzę na temat tego, co się kiedyś nosiło, co uważano za „hit sezonu”, gdzie i w czym wypadało się pokazać, by wzbudzić podziw.
Prawdziwą furorę zrobiła sesja zdjęciowa. Dzieciaki miały okazję przymierzyć piękny kontusz i śliczną sukienkę, którą nosiło się kilkaset lat temu. Zarówno męski jak i kobiecy strój cieszył się dużym powodzeniem wśród dzieci, a nawet tutorów. Nasi milusińscy okazali się wdzięcznymi modelami. Punktem kulminacyjnym zajęć była zabawa w projektantów mody. Dzieciaki miały za zadanie narysować dowolnie wybraną kreację opierając się na wiedzy zdobytej podczas zwiedzania. Projekty, które powstały były dowodem na to, że dzieci dużo zapamiętały, a ich pomysłowość nie zna granic.
Lekcja, trochę inna niż zazwyczaj, przybliżyła dzieciom historię mody i nie tylko. Gdyby teraz nagle ktoś przeniósł je w czasie, szybko odnalazłyby się w sytuacji i z pewnością wiedziałyby jak być „trendy”.
Wiola Stopiak - tutorka i PR-owiec w SP 62 w Krakowie.




































