Święta, święta i po świętach – ale nie całkiem i nie wszędzie! - NEWSLETTER 30.I.2009
Kilka dni temu w Świebodzinie odbyło się spotkanie podsumowujące SZLACHETNĄ PACZKĘ w województwie lubuskim. Przy ciepłej herbacie i słodkim poczęstunku każdy z nas podzielił się z innymi wrażeniami wyniesionymi z akcji i uwagami na temat jej efektów. Mimo kilku problemów, które się pojawiły po drodze, ogólny bilans PACZKI wypada bardzo pozytywnie. Dowody? Głos oddajemy wolontariuszom!
Przez cały okres nauki ktoś ciągle mi powtarzał, że jestem zły, do niczego, zawsze ten najgorszy…
W SZLACHETNEJ PACZCE rozwoziłem paczki. Najlepszą nagrodą za to był dla mnie uśmiech obdarowanego dziecka. I słowa naszej liderki: „Bez ciebie nie dalibyśmy rady…”
Wolontariusz PACZKI
Moim zdaniem SZLACHETNA PACZKA to najlepszy pomysł na pomoc ludziom. Cieszę się, że się w to zaangażowałam i sama jestem zaskoczona, że aż tyle osób wzięło udział w tej akcji. Dopiero teraz widać, jak wielu z nas lubi bezinteresownie pomagać innym. Mam nadzieję, ze takie akcje będą co rok. Paulina – wolontariuszka PACZKI
SZLACHETNA PACZKA jest bardzo dobrym pomysłem, ponieważ może pomóc wielu osobom, które same nie dają sobie rady. Powinna być organizowana nie tylko w święta.
Agnieszka – wolontariuszka PACZKI
Masa ciepłych wspomnień i czasem zabawnych historii sprawiła, że podczas tego podsumowującego spotkania powrócił do nas świąteczny nastrój. Z solidnym kapitałem wiary i nadziei zamierzamy włączyć się do akcji także w tym roku. Nasze plany więc? Jeszcze lepsze efekty PACZKI!
Agata Izdebska – koordynator akcji w województwie lubuskim
Anna Cieplak – PR-owiec PACZKI w województwie lubuskim
powrót



























