ŁÓŻKO

Drzwi domu, do którego docieramy z ankietą, otwiera starsza, skromnie ubrana pani. „Kim jesteście? Świąteczna akcja charytatywna? Ależ oczywiście, że chętnie pomogę. Proszę, weźcie te pieniądze!” –sięga do kieszeni fartucha. Pani Maria ma 80 lat i chorobę Alzheimera. Mieszka z synem Zygmuntem w jednym pokoju; maleńkim i wilgotnym, ale bardzo czystym. Pan Zygmunt mówi, że niewiele im trzeba: tylko żywność i środki czystości. Po wyjściu sami dopisujemy do listy potrzeb rzecz, która wydała nam się najbardziej podstawowa, choć nikt z domowników nie ośmielił się o nią poprosić… Łóżko. W mieszkaniu jest tylko jedno.


Pani Maria ma 80 lat i pomimo ubóstwa, w jakim żyje, chce dzielić się tym, co ma. Zaprasza nas do mieszkania. Warunków, w jakich mieszka, nie można nazwać nawet skromnymi…


Mieszkanie jest maleńkie i wilgotne, ale bardzo czyste. Mieszka w nim razem z synem Zygmuntem – z dziesięciorga jej dzieci tylko on się nią interesuje; pozostałe wyprowadziły się z domu, zapominając o matce. Pani Maria choruje na Alzheimera. Z miesiąca na miesiąc jej stan się pogarsza. Pan Zygmunt dwoi i się i troi, by pogodzić dorywczą pracę z opieką nad matką. Stara się za wszelką cenę zapewnić im jakieś środki do życia. Kiedy pytamy o potrzeby rodziny, pan Zygmunt mówi, że niewiele im trzeba. Wymienia podstawowe środki czystości i żywność. Żegnamy się i wychodzimy. Dopisujemy jednak do listy potrzeb jedną rzecz, która wydała nam się po tej wizycie najbardziej podstawowa, o którą nikt z domowników nie ośmielił się chyba poprosić… łóżko. W mieszkaniu jest tylko jedno.


powrót

Copyright © 2007-2010  •  Wykonanie: INVENTOR Multimedia