WYLICZANKA – HISTORIA PRAWDZIWA - NEWSLETTER 02.XII.2008


Przyjaciół poznaje się w biedzie – dlatego wielu już nie ma przyjaciół. O regule wyliczanki w życiu opowiada ks. Jacek WIOSNA Stryczek:

Spotkałem kiedyś rodzinę, a właściwie matkę z córką. Podczas rozmowy matka była trochę zażenowana – nie bardzo wiedziałem, dlaczego. Poprosiłem o ich historię. To jedna z tych, które trudno zapomnieć…
Spotkałem kiedyś rodzinę, a właściwie matkę z córką. Podczas rozmowy matka była trochę zażenowana – nie bardzo wiedziałem, dlaczego. Poprosiłem o ich historię. To jedna z tych, które trudno zapomnieć…
Byli szczęśliwym małżeństwem. Pewnego lata pojechali z córką na wczasy za granicę. Kiedy wrócili, okazało się, że ich mieszkanie zostało okradzione. Przez kilka dni stało otwarte – nikt nie reagował. Posprzątali. Jednak po kilkunastu dniach ktoś wkradł się po raz drugi. Znowu po powrocie do domu zastali mieszkanie splądrowane. Kilka dni później mąż spojrzał przez okno. Samochód zniknął. Został skradziony. Mężczyzna chodził bardzo przygnębiony. Chodził tak kilka dni, aż w końcu upadł na podłogę przy tym samym oknie. Zawał serca. Nieprzytomny, umierał kilka miesięcy. To już było zbyt dużo. Żona miała wylew. Na szczęście lekki. Wróciła do domu. Wylew się powtórzył. Teraz już było trudno. I córka w klasie maturalnej… Rodzina się od nich odwróciła. Zniknęli przyjaciele i znajomi (również ci z wczasów). Pewnie dlatego, że teraz brakuje im na chleb. Wszystko to zajęło niecałe dwa lata. Jak w wyliczance: na kogo wypadnie… na tego bęc.

SZLACHETNA PACZKA. W dobie kryzysu może brzmieć jak nazwa najlepszej lokaty ubezpieczeniowej. Przecież przyjaciół poznaje się w biedzie. Jesteśmy społeczeństwem na dorobku, już wielu odniosło sukces, wielu czeka na swoją godzinę. Często myślimy, że wszystko musi iść tylko w jedną, dobrą stronę. Można dziś spotkać wielu ludzi oszołomionych tą myślą, patrzących z pogardą na tych, którym się nie udało, lub odcinających się od swoich korzeni. Giełdy przypomniały nam, że nie musi być dobrze, nawet jeśli bardzo się tego chce. Teraz warto przypomnieć sobie, że przyjaciół poznaje się w biedzie. Warto przypomnieć sobie przyjaciół dzisiaj, by oni nie zapomnieli o nas jutro. To taki rodzaj zabezpieczenia społecznego. A gdzie miejsce na szlachetność? Ona ukrywa się w biblijnym pytaniu: „Kto jest moim bliźnim?”. Parafrazując znane amerykańskie powiedzenie, można powiedzieć: nie pytaj, kto jest Twoim przyjacielem, ale dla kogo Ty możesz nim być! Jedna z naszych wolontariuszek po odwiedzeniu rodziny w potrzebie, napisała: „To jest niemy krzyk o pomoc. Tych ludzi nigdzie nie ma. Są zamknięci, ponieważ boją się prosić o pomoc – bo większość ich odtrąciła”. Przyjaciół poznaje się w biedzie – dlatego wielu już nie ma przyjaciół.

SZLACHETNA PACZKA. Chcemy stać się przyjaciółmi tych, o których nikt dziś nie pamięta. Nasi wolontariusze znaleźli już osoby w potrzebie i odwiedzili je w domach. W internetowej bazie danych na stronie www.wiosna.org.pl można znaleźć opisy sytuacji konkretnych rodzin – można z tej bazy wybrać jedną z nich, by przygotować dla niej pomoc na święta. Można też do pomocy zaprosić innych: rodzinę, przyjaciół, znajomych z pracy, szkoły czy parafii. Tak, by krąg szlachetności zataczał coraz większe koła. PACZKA stanie się SZLACHETNA wtedy, gdy oprócz rzeczy potrzebnych konkretnej rodzinie wybranej z bazy danych będzie w niej przesłanie z serca: dobra intencja i zamysł pomocy, która ma się stać prawdziwym prezentem. A prezent ma to do siebie, że podnosi poczucie własnej wartości i sprawia wyjątkową radość. To sygnał: jednak komuś na mnie zależy… W pierwszym dniu tegorocznej PACZKI, 30 listopada zaczyna się czas szlachetności. Bo przyjaciół poznaje się w biedzie.


ks. Jacek WIOSNA Stryczek

powrót

Copyright © 2007-2012  •  Wykonanie: INVENTOR Multimedia